Arsenal znowu liderem

19 lut 2023

Piłkarze Manchesteru City zaledwie zremisowali z Nottingham Forest 1:1 i znów zajmują drugie miejsce w angielskiej ekstraklasie, tracą dwa punkty do Arsenalu. Po serii niepowodzeń drugie zwycięstwo z rzędu odniósł Liverpool – pokonał Newcastle 2:0. Trwa natomiast kryzys Chelsea Londyn.

W środku tygodnia piłkarze City pokonali w szlagierowym meczu zaległym Arsenal na wyjeździe 3:1 i awansowali na pozycję lidera, ale w sobotę „Kanonierzy” odzyskali pierwszą pozycję. Oba czołowe zespoły Premier League miały w 24. kolejce zadanie o podobnej skali trudności – grały na wyjeździe z przeciwnikami z dolnej połowy tabeli.

Lepiej poradził sobie Arsenal, który pokonał Aston Villę 4:2, choć do przerwy przegrywał 1:2. Dwa gole londyńczycy strzelili w doliczonym czasie gry. Przy jednej z bramek dla 11. w tabeli drużyny z Birmingham asystę zaliczył reprezentant Polski Matty Cash. Tymczasem grający później w sobotę Manchester City zaledwie zremisował z Nottingham Forest. Wprawdzie broniący tytułu goście prowadzili od 41. minuty po golu Portugalczyka Bernardo Silvy, lecz w 84. minucie gola dla Forest strzelił doświadczony Nowozelandczyk Chris Wood, wprowadzony na boisko chwilę wcześniej.

„Mieliśmy niesamowite okazje na gole, ale taka jest piłka nożna. To jeden z najlepszych meczów, jakie rozegraliśmy, lecz tracimy dwa punkty” – przyznał trener „The Citizens” Josep Guardiola. W tabeli Arsenal ma 54 pkt i jeden mecz zaległy. Dorobek Manchesteru City wynosi 52. Drugie z rzędu zwycięstwo (po serii czterech ligowych meczów bez wygranej) odniósł Liverpool. „The Reds” w najciekawiej zapowiadającym się meczu tej kolejki pokonali na wyjeździe dobrze spisujący się w tym sezonie Newcastle United 2:0.

Bramki zdobyli już na początku spotkania Urugwajczyk Darwin Nunez i Holender Cody Gakpo. Od 22. minuty sytuacja „Srok” stała się jeszcze trudniejsza. Czerwoną kartkę zobaczył bowiem bramkarz Nick Pope. Do końca meczu wynik już się nie zmienił. Liverpool awansował na ósme miejsce (35), a jego sobotni rywal pozostał na czwartym – 41. To była dopiero druga ligowa porażka Newcastle w tym sezonie i… druga właśnie z Liverpoolem (poprzednia w sierpniu – 1:2).

Trwa kiepska seria Chelsea. Zajmujący dopiero dziesiąte miejsce londyńczycy (31 pkt) niespodziewanie przegrali u siebie z ostatnim w tabeli Southampton FC 0:1. Gola strzelił w końcówce pierwszej połowy James Ward Prowse. W ekipie gości, która przetrwała napór „The Blues”, całe spotkanie rozegrał Jan Bednarek. Swoją postawą obrońca reprezentacji Polski zrehabilitował się za występ w poprzedniej kolejce, gdy zanotował samobójcze trafienie. Zespół Bednarka pozostał na dnie tabeli (18 pkt), ale do bezpiecznej strefy traci już tylko trzy punkty. Natomiast dla Chelsea to piąty z rzędu mecz bez zwycięstwa w różnych rozgrywkach, a czwarty w lidze.

pap/PAU

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

W meczu, który zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść FC Barcelony, podopieczni Hansiego Flicka po raz kolejny pokazali, że choć ich gra może imponować, to rezultat nie zawsze oddaje pełnię ich dominacji na boisku. Barcelona, mimo kilku momentów niepewności, udowodniła...

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Piłka nożna od dawna jest w Polsce czymś więcej niż tylko sportem. To ważna część naszej kultury, której wyniki śledzą miliony Polaków. W 2001 roku Emmanuel Olisadebe stał się symbolem nowej, otwartej Polski – kraju, który nie boi się różnorodności. Jego historia była...