Nie palcie podręczników, wydawajcie własne

28 sie 2022

Trudno nie mieć wrażenia, że skala medialnego zainteresowania podręcznikiem profesora hehe Roszkowskiego jest zupełnie niewspółmierna do jego wagi i roli jaką pełnić może w polskiej edukacji. Tak, zdaję sobie sprawę, że to, co teraz piszę, to skandal, czy może nawet naruszenie uczuć religijnych wyznawców Bożka Świętego Oburzenia Zawsze i Wszędzie. Ale doprawdy mamy w polskiej edukacji o wiele poważniejszy problem niż podręcznik do drugorzędnego przedmiotu, który i tak nikogo niczego nie nauczy.

Podręcznik Roszkowskiego jest bowiem nieobowiązkowy. Nie wiedzieliście Państwo? Cóż, nie dziwne, mało osób wie. W całej tej, nota bene słusznej, krytyce merytorycznej treści podręcznika, to jakoś umyka. Podręcznik jest nieobowiązkowy i nauczyciel nie musi go używać na lekcjach. Ba, powstała nawet lista szkół średnich, które już odmówiły używania podręcznika i jest ich kilkaset w Polsce.

Podręcznik Roszkowskiego nie jest jedyny. Właśnie trwa bowiem proces akceptacji kolejnego podręcznika, który ponoć dostał już warunkową pozytywną recenzję. Trzeba tylko dodać więcej Kościoła, co w sumie jest nieco zabawne, ale też nie jest końcem świata. Zwłaszcza że rola kościoła w PRL, w przeciwieństwie do II RP, była akurat pozytywna.

Podręcznik Roszkowskiego, nawet jeśli będzie stosowany, będzie przeciw skuteczny. Albowiem liczba boomerskich bzdur i prób zawracania kijem Wisłą przypomina kazanie księdza krzyczącego z ambony, że niewiasty chodzą w spodniach i nie noszą już rękawiczek.

Młodzi uczniowie wychowywani dziś przez twicha i tik toka będą czytali starcze gromy na stroje topless i zaśmiewali się przy fragmentach, że jak ktoś z dumą niesie torbę z napisem No Rules (ang. nie ma zasad), to jest wrogiem cywilizacji. Ba, mam wrażenie, że część młodzieży celowo zacznie szukać tych wszystkich utworów i zespołów potępianych przez Roszkowskiego, o których dzisiaj nie ma pojęcia, bo lata 70-te to dla nich czasy starożytne. Słowem, Roszkowski zrobi konserwatystom to, co religia w szkole zrobiła polskiej religijności.

Nie oznacza to, jednak, że problemy nie ma. Owszem, jest. Ale nie po stronie biednych uczniów szkół średnich, którzy z definicji podręcznikami zwykle gardzą, a już podręcznikami z przekazem z XIX wieku tym bardziej. Czasami mam wrażenie, że najsmutniejsze w dyskusji o podręczniku Roszkowskiego jest uznawania przez rodziców, że ich dzieci są tak, za przeproszeniem tępe, że można im wmówić wszystko. Cóż, zapomniał wół jak cielęciem był.

Problem jest po stronie nauczycieli. Nawet nie tyle ze strony szatańskiego Czarnka. Przy tej skali sprzeciwu nie może on zrobić nic, tylko prosić, aby podręcznik był używany. Problem jest, ponieważ nauczyciel musi realizować podstawą programową nawet bez podręcznika. Sama podstawa programowa, poza kilkoma kuriozalnymi wstawkami (np. znaczenie wyborów w 2005 roku) jest mimo wszystko w miarę zobiektywizowana. Zwłaszcza że nawet owe kuriozalne fragmenty da się w sposób merytoryczny nauczać. Przykładowo znaczenie wyborów 2005 roku rzeczywiście może być nauczane jako ostateczny krach partii postkomunistycznych w Polsce i rozpoczęcie dominacji obozu postsolidarnościowego trwającego aż do dziś. Prawdziwym problemem jest czas nauczycieli. Bez podręcznika będą musieli oni kosztem własnego wolnego czasu przygotowywać kserówki, materiały, pytania na zajęcia. 

Dlatego zamiast krzyczeć o podręczniku Roszkowskiego, warto skupić się przede wszystkim na pomocy nauczyciel i stworzeniu dla nich pomocy dydaktycznych. Na portalu zrzutka.pl trwa właśnie akcja zbierania środków na cyfrowy podręcznik dla uczniów przygotowany oddolnie przez nauczycieli. Zamiast palić cudze podręczniki, lepiej pisać własne.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

My się tutaj złościmy na to, co robią służby graniczne w USA, tymczasem nasz rząd w swojej wiecznej i beznadziejnej pogoni za uznaniem Konfederacji, postanowił pozbawiać wolności… dzieci. „Nowe przepisy pozwalają na umieszczanie w strzeżonych ośrodkach dzieci...

Robotnicy do Sejmu

Robotnicy do Sejmu

Demokrację w Polsce wywalczyli robotnicy. I na tym się ich rola skończyła. Nikomu nie przyjdzie nawet do głowy, żeby gdziekolwiek kandydowali, choćby do rady gminy. Uznano, ze nadają się tylko do pracy, a decydować i myśleć będą za nich lepsi goście. Biznesmeni,...

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Wielkiej Brytanii

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Wielkiej Brytanii

Artykuł partnerski - China Media Group Przewodniczący Chin  Xi Jinping spotkał się 29 stycznia w Wielkiej Sali Ludowej w Pekinie z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, który przebywa z oficjalną wizytą w Chinach. Obie strony zgodziły się na rozwój...

Kościuszko – problem dla prawicy

Kościuszko – problem dla prawicy

W 230. rocznicę Insurekcji 1794 roku, Senat RP poświęcił specjalną uchwałę z dn. 4 kwietnia 2024 r. Wielu polityków chętnie grzało się w blasku obchodów tej historycznej rocznicy i postaci samego Naczelnika Tadeusza Kościuszki. Czy jednak dla polityków prawicy idee...

Konfederackie imperium kontratakuje

Konfederackie imperium kontratakuje

Imperium Kontratakuje – tak będzie się nazywać nowa partia Sławomira Mentzena po tym, jak sąd wykreślił partię Nowa Nadzieja, ponieważ jego ludzie nie ogarnęli złożenia sprawozdania finansowego. Fajnie, że wreszcie rozpoznali poprawnie swoją tożsamość po...