Kto zbuduje otwartą Polskę?

5 cze 2020

Robert Biedroń, kandydat Lewicy na prezydenta Polski, dał swoim rywalom szansę jednoznacznie wypowiedzieć się w kwestiach o fundamentalnym społecznym znaczeniu.

Zmierzmy się na wizje Polski, a nie puste frazesy – zwrócił się Biedroń do swoich kontrkandydatów, wszystkich mniej lub bardziej prawicowych, na konferencji prasowej 3 czerwca. Następnie wskazał pięć pytań dotyczących życia społecznego i politycznego, na które on sam bez wahania odpowiada twierdząco.

Robert Biedroń w pierwszej kolejności zapytał swoich rywali, czy poprą ideę utworzenia publicznej firmy deweloperskiej, który wybuduje milion tanich mieszkań na wynajem? Bez tego rodzaju posunięcia wszelkie zapowiedzi zmian w polityce mieszkaniowej są co najmniej niekonsekwentne. Pokazały to wdrażane dotąd programy mieszkaniowe.

Pytanie drugie może sprawić prawicowym politykom sporo kłopotu. Brzmi bowiem: czy podpiszę ustawę o sprawiedliwym opodatkowaniu Kościoła?

Kto chce zatrzymać reprywatyzację?

Pytanie trzecie przywraca do debaty publicznej głośno dyskutowany w 2019 r., a potem przygasłą sprawę reprywatyzacji. PiS „grzał” ten temat, dopóki mogło to przełożyć się na dobry wynik wyborczy Patryka Jakiego, walczącego o fotel prezydenta Warszawy, potem nadzieje na ustawę reprywatyzacyjną rozwiały się. Robert Biedroń pyta potencjalnych prezydentów Polski: czy podpiszecie taką ustawę, by zakończyć dziką reprywatyzację i związane z nią patologie?

Pytanie czwarte dotyczy praw kobiet do decydowania o swoim ciele, w tym do bezpiecznego przerywania ciąży. Czy moi kontrkandydaci podpiszą ustawę o dostępie do bezpiecznego przerywania ciąży do 12. tygodnia – zapytał Biedroń.

Ocalić służbę zdrowia

Pytanie piąte dotyka fundamentalnego cywilizacyjnego problemu. Koronawirus przypomniał wszystkim, że polska służba zdrowia trzeszczy w szwach, trzymając się głównie na oddaniu pracowników, wykonujących swoje obowiązki w poczuciu wielkiej odpowiedzialności. Biedroń zapytał swoich rywali, czy są gotowi podpisać ustawę o zwiększeniu nakładów na ten cel do poziomu 7,2 proc. PKB, sugerowanego w ubiegłym roku przez lekarzy współpracujących z Lewicą.

– Z dumą mówię o Polsce otwartej, tolerancyjnej, w której wszyscy obywatele mają równe prawa. Chcę Polski, która jest w stanie zaopiekować się obywatelami w trudnych czasach kryzysu, ale za to nie mówi im jak mają żyć, w co wierzyć, ani kogo mogą kochać. Chcę nowoczesnego państwa dobrobytu dla wszystkich, a nie tylko dla wybranych – podsumował Biedroń. Na razie jedyny kandydat, który na wszystkie postawione pytania stanowczo odpowiada twierdząco.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...