Dostał lewy sierpniowy?

10 sie 2023

Uważamy, że Roman Giertych nie byłby godnym kandydatem paktu senackiego – powiedziała współprzewodnicząca partii Razem Magdalena Biejat. Drugi ze współprzewodniczących Adrian Zandberg podkreślił, że Lewica nie ma amnezji i pamięta dorobek Giertycha.

Były lider Ligi Polskich Rodzin, a w przeszłości także wicepremier i szef resortu edukacji mecenas Roman Giertych nie będzie kandydował do Senatu. „Odmówiłem startowi z Paktu Senackiego w sytuacji, w której Lewica zapowiedziała, że i tak mi wystawi kontrkandydata” – napisał na Twitterze.

„W wyniku błędów w kampanii Lewicy kolejny sondaż pokazuje, że nie wchodzą do Sejmu, a prawie 5 procent elektoratu opozycji się marnuje, ale Lewica nie tym się zajmuje. Mają inne priorytety m.in. skutecznie zablokowali mój start do Senatu w ramach Paktu. Zapowiedzi p. Zandberga i Biejat, że nawet gdybym się podjął startowania w okręgu wskazanym przez Pakt (proponowano mi Olsztyn), to oni i tak po cichu wystawią mi lewicowego kontrkandydata uczyniły mój start w takiej formule bezsensownym. Gdyż oznaczały, że Lewica stawia veto do tego stopnia, że w moim przypadku Pakt ich nie obowiązuje” – czytamy m.in. w oświadczeniu adwokata.

Dodał, że w takiej sytuacji jego odmowa startu z Olsztyna jest „oczywista, gdyż nie dość, iż musiałby się zmierzyć z popieraną przez PiS senator niezależną (co jest trudniejsze niż z samym PiS), to miałby jeszcze na plecach lewicowego kandydata, który by rozbijał głosy”.

„Ponadto moja motywacja do walki z w sumie pozytywnie się zachowującą Lidią Staroń nie byłaby taka jak w przypadku kandydatów PiS. Moją intencją było wystartowanie przeciwko PiS i zaangażowanie się w przypilnowanie, korzystając z mandatu senackiego, rozliczenia działaczy PiS za przestępstwa, których się dopuścili. Chciałem być senatorem niezawodowym, który wolny czas od pracy adwokackiej poświęcałby na pilnowanie sposobu rozliczenia PiS, gdyż obawiałem się i nadal obawiam, że poklepywanie po plecach pana Dworczyka podczas wizyty na spotkaniu z panią Nowacką i panem Nitrasem, które miało miejsce kilka tygodni temu czy też honorowanie symetrystów na Campusie zorganizowanym przez opozycję, będzie symbolem tego w jaki sposób potraktujemy PiS po wyborach” – wyjaśnił Giertych.

Wywołani we wpisie Giertycha liderzy partii Razem odnieśli się do tematu. „Potwierdzam, mecenas Giertych nie będzie kandydatem paktu senackiego” – powiedział Zandberg. „Lewica nie cierpi na amnezję” – zapewnił.

Biejat, która sama będzie kandydować do Senatu z Warszawy w ramach paktu senackiego, podkreśla, że „Lewica poważnie traktuje prawa człowieka, a Roman Giertych nie tylko w dawnych czasach, kiedy budował Młodzież Wszechpolską występował przeciwko wartościom demokratycznym, ale również dziś można znaleźć wypowiedzi, gdzie wypowiada się skandalicznie na temat praw kobiet, praw mniejszości”.

„Nie mamy amnezji i pamiętamy jakim był ministrem edukacji, jak się +zasłużył+ dla polskiej demokracji wpuszczając brunatną falę do polskiej polityki i uważamy, że nie byłby godnym kandydatem paktu senackiego” – podkreśliła posłanka.

„Żadna z partii biorąca udział w pakcie senackim nie była gotowa wziąć za niego odpowiedzialności – nie wystawił go nikt, bo nikt nie chce po prostu się w żaden sposób wiązać i bardzo dobrze” – dodała Biejat.

Pod koniec lutego przedstawiciele: KO, Polski 2050, Nowej Lewicy, PSL oraz Ruchu Samorządowego „Tak! Dla Polski” podpisali deklarację zawarcia w najbliższych wyborach parlamentarnych tzw. paktu senackiego. Zakłada on, że ugrupowania te nie będą wystawiać przeciw sobie kandydatów w wyborach do Senatu, ale we wszystkich okręgach wystawią wspólnych kandydatów. Będą oni wywodzić się ze wszystkich ugrupowań w proporcji proporcjonalnej do sondażowego poparcia dla każdego z nich oraz przy uwzględnieniu największych szans w określonym okręgu.

wgk/pap/tr

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Kościuszko – problem dla prawicy

Kościuszko – problem dla prawicy

W 230. rocznicę Insurekcji 1794 roku, Senat RP poświęcił specjalną uchwałę z dn. 4 kwietnia 2024 r. Wielu polityków chętnie grzało się w blasku obchodów tej historycznej rocznicy i postaci samego Naczelnika Tadeusza Kościuszki. Czy jednak dla polityków prawicy idee...

Liga supermemów

Liga supermemów

Oczywiście Prezydent USA chciałby szefować lidze supermenów, ale życie to nie komiks, choć czasem bywa farsą. Aktualny prezydent nie powinien być zaskoczeniem dla świata ani tym bardziej dla Amerykanów. Przecież to nie pierwsza kadencja a wiadomo, że druga musi być...

Świat wstrząśnięty i zmieszany

Świat wstrząśnięty i zmieszany

Kolejny wybuch wulkanu intelektu, drzemiącego w mózgu Wielkiego Przywódcy Donalda Trumpa – za nami. Nie ma już zamiaru inwazji ani nawet kupna Grenlandii, zwanej niekiedy Islandią. Nie będzie już ceł 10%, ani tym bardziej 25%, w odwecie za wysłanie kilkudziesięciu...

Prawo silniejszego

Prawo silniejszego

Świat nie rządzi się już zasadami. Rządzi się rozkazem. A reszta ma słuchać albo płacić. Widać to dziś, gdy prezydent USA grozi Francji 200-procentowymi cłami za odmowę udziału w amerykańskiej „Radzie Pokoju”. Jeśli Europa nie postawi się teraz, ten sposób uprawiania...

Rząd chce uregulować grunty spółdzielcze po 36 latach

Rząd chce uregulować grunty spółdzielcze po 36 latach

Rządowy projekt ustawy przygotowany przez Lewicę i Ministerstwo Rozwoju i Technologii ma definitywnie rozwiązać problem nieuregulowanych gruntów pod budynkami spółdzielczymi. Zmiany obejmą około 100 tysięcy mieszkań w całej Polsce i po dekadach niepewności dadzą...

Niewdzięczny hegemon

Niewdzięczny hegemon

Już wiemy, dlaczego Trump się zafiksował na Grenlandii: ponieważ to zemsta na Europejczykach, bo nie dostał nagrody Nobla. Wyjaśnia to w strumieniu świadomości w liście wysłanym do premiera Norwegii: „Drogi Jonasie: Biorąc pod uwagę, że Twój Kraj zdecydował...

Strefa cudów

Strefa cudów

„Mamy to!” – zakrzyknąłby prezydent (Miszalski), a może nawet i zakrzyknął. Mamy Strefę Czystego Transportu. Co prawda, jeszcze nieprawomocną, ale szanse, że NSA uchyli ją w całości, są minimalne. Mamy więc to, mamy strefę, będziemy mieć czyste powietrze i pieniądze,...