Warszawa jest dla nas za droga

24 sty 2024

Co piąte mieszkanie w Warszawie jest puste. Jest tych pustych mieszkań, jak wykazał ostatni spis powszechny, 207 000, w tym 10 000 to mieszkania komunalne. Jest oczywiste, że gdyby te mieszkania trafiły na rynek najmu ceny znacząco by spadły. Być może tak bardzo, że skończyłby się problem z zaległościami czynszowymi. Dziś właściciele mieszkań wynajmowanych skarżą się, że większość najemców zalega z czynszem.

Teraz coraz więcej osób zgłaszających się do Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej to młode pary, które albo już mają dzieci, albo chcą założyć rodzinę, wyprowadzić się od rodziców. Niestety, przestało ich już być stać na wynajęcie mieszkania i nie mają zdolności do zaciągnięcia kredytu hipotecznego. Najbardziej zdesperowani zajmują pustostany miejskie. Pozostali albo emigrują, albo gnieżdżą się u rodziców zmuszeni do rezygnacji z założenia rodziny.

Jednym ze sposobów rozwiązania kryzysu mieszkaniowego, który dotknął młode pokolenie jest ustawa „mieszkanie za grunt”, która umożliwia postawienie deweloperom warunku, że część zapłaty za grunt uzyskany od miasta będą pokrywać w nowo wybudowanych mieszkaniach. W ten sposób mielibyśmy pewność, że budowane nowe bloki pomieszczą jakąś część ludzi, którzy nawet pomarzyć nie mogą o kupowaniu mieszkań, które w Warszawie kosztują ponad 20 000 zł za metr kwadratowy. Niestety miasto nie kwapi się do korzystania z możliwości, jakie daje ta ustawa. 

Ludzie się zastanawiają kogo stać na kupno czy wynajem tych bajońsko drogich mieszkań? Okazuje się, że dochód na mieszkańca w Warszawie jest wyższy niż w Helsinkach, Wiedniu czy Madrycie. Tylko w tamtych europejskich metropoliach dochód jest rozłożony o wiele równiej niż w stolicy Polski. W odróżnieniu od Wiedeńczyków, którzy dysponują olbrzymim zasobem tanich mieszkań komunalnych, Zdecydowanej większości Warszawiaków nie stać na kupno czy wynajęcie mieszkania w Warszawie.

Mamy więc z jednej strony mieszkania przepełnione gdzie dwu, a nawet trzypokoleniowe rodziny gnieżdżą się w nadmiernym zagęszczeniu i 207 tys. pustych mieszkań. Gdyby państwo zechciało zapobiec tej spekulacji i obłożyć podatkiem puste mieszkania począwszy np. o trzeciego i następnych, głód mieszkaniowy by trochę zelżał. To jest jednak trudne do wyobrażenia skoro wśród osób trzymających puste mieszkania jako lokaty jest znaczna grupa parlamentarzystów, którzy będą takie rozwiązania blokować we własnym, egoistycznym interesie. Spadek cen oznacza bowiem, że potanieją ich inwestycje.  Byłoby łatwiej gdyby Sejm nie składał się w większości z ludzi bogatych.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

My się tutaj złościmy na to, co robią służby graniczne w USA, tymczasem nasz rząd w swojej wiecznej i beznadziejnej pogoni za uznaniem Konfederacji, postanowił pozbawiać wolności… dzieci. „Nowe przepisy pozwalają na umieszczanie w strzeżonych ośrodkach dzieci...

Robotnicy do Sejmu

Robotnicy do Sejmu

Demokrację w Polsce wywalczyli robotnicy. I na tym się ich rola skończyła. Nikomu nie przyjdzie nawet do głowy, żeby gdziekolwiek kandydowali, choćby do rady gminy. Uznano, ze nadają się tylko do pracy, a decydować i myśleć będą za nich lepsi goście. Biznesmeni,...

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Wielkiej Brytanii

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Wielkiej Brytanii

Artykuł partnerski - China Media Group Przewodniczący Chin  Xi Jinping spotkał się 29 stycznia w Wielkiej Sali Ludowej w Pekinie z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, który przebywa z oficjalną wizytą w Chinach. Obie strony zgodziły się na rozwój...

Kościuszko – problem dla prawicy

Kościuszko – problem dla prawicy

W 230. rocznicę Insurekcji 1794 roku, Senat RP poświęcił specjalną uchwałę z dn. 4 kwietnia 2024 r. Wielu polityków chętnie grzało się w blasku obchodów tej historycznej rocznicy i postaci samego Naczelnika Tadeusza Kościuszki. Czy jednak dla polityków prawicy idee...

Konfederackie imperium kontratakuje

Konfederackie imperium kontratakuje

Imperium Kontratakuje – tak będzie się nazywać nowa partia Sławomira Mentzena po tym, jak sąd wykreślił partię Nowa Nadzieja, ponieważ jego ludzie nie ogarnęli złożenia sprawozdania finansowego. Fajnie, że wreszcie rozpoznali poprawnie swoją tożsamość po...