Miasta się wyludniają, deweloperka zarabia

19 mar 2024

Mamy 2024 rok, a tu ciągle wybuchają awantury o to, czy gminy powinny budować dostępne mieszkania na wynajem. Na lobby rentiersko-deweloperskie działa to jak płachta na byka, bo wiadomo, że zagrozi to patologicznemu sposobowi na życie tych ludzi.

Najlepiej wszystko zostawić rynkowi, wtedy dalej będą „sztucznie” wyludniać się miasta, a wzrastać liczba mieszkańców wsi. Tak, nie pomyliłem się. Według ostatniego spisu powszechnego w Polsce o 3 proc. spadła liczba mieszkańców miast, natomiast liczba ludności na wsi zwiększyła się o 1 proc.

Wynika to nie tyle z nagłej miłości, jaką zapałały mieszczuchy do rolnictwa, ale z powodu rozlewania się miast, na co wpływają wysokie cen gruntów i mieszkań. Powstają „miasta obwarzankowe”. Ludzie nadal pracują i bawią się w miastach, ale dojeżdżają z okolicznych miejscowości.

Rodzi to rozliczne patologie i problemy dla samych miast. Niekończące się korki u wlotów do miasta, zużycie infrastruktury, choć podatki płacone są w innych gminach, pustoszejące centra. Ano właśnie, spekulacja żywi się samą spekulacją, do pewnego momentu w ogóle nie potrzebuje tak naprawdę realnych ludzi. Wystarczą „potencjalni”. Dodatkowo w miastach turystycznych i centrach biznesowych można wynajmować krótkoterminowo w formie airbnb. Dopóki bańka nie pęknie, jest dobrze.

Dodatkowo spekulanci i deweloperzy ciągle wywierają presję na rozbudowę infrastruktury miejskiej, żeby obsłużyć ich pokraczne osiedla w polu. Dlaczego? Ponieważ korzystają na wzroście cen najmu i sprzedaży w pobliżu np. przystanków komunikacji publicznej (ceny w pobliżu stacji metra w Warszawie są wyższe). Potem się tym reklamują w swoich folderach, choć złamanego grosza na tę infrastrukturę nie wydali.

W sytuacji, kiedy w wielu miastach w centrum wciąż jest dużo gruntów pod zabudowę (we Wrocławiu ciągle zieją pustką niektóre miejsca nawet w samym sercu miasta, a deweloperka zabudowuje odległe osiedla jak Jagodno) nie ma sensownego uzasadnienia do rozlewania się miast. Rynek okazuje się mało „racjonalny” z punktu widzenia potrzeb mieszkańców i samej tkanki miejskiej.

Sytuacja radykalnie mogłaby ulec zmianie, gdyby to gminy, zamiast prywatyzować, zaczęłyby budować na większą skalę lokale mieszkalne. Po to choćby, żeby przyciągnąć więcej ludzi bliżej centrów miast, co obniżyłoby koszt rozbudowy i naprawy infrastruktury, za co płaciliby w podatkach „nowi mieszczanie”. A ludzie mieliby bliżej do pracy i miejsc handlowo-rozrywkowych.

Wszyscy wygrywają oprócz patologii dewelopersko-rentierskiej. Problem jednak jest podstawowy, do tego grona należy sporo polityków, którzy wolą poświęcić interes miasta niż interes prywatny.

Uważam, że bez radykalnych decyzji, łącznie ze znanymi nawet z Europy Zachodniej, wywłaszczeniami, miasta będą wymierać i się degenerować, a przedmieścia wcale nie będą lepszym miejscem do życia.

Tylko komu starczy odwagi?

Wolnelewo.pl

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

My się tutaj złościmy na to, co robią służby graniczne w USA, tymczasem nasz rząd w swojej wiecznej i beznadziejnej pogoni za uznaniem Konfederacji, postanowił pozbawiać wolności… dzieci. „Nowe przepisy pozwalają na umieszczanie w strzeżonych ośrodkach dzieci...

Robotnicy do Sejmu

Robotnicy do Sejmu

Demokrację w Polsce wywalczyli robotnicy. I na tym się ich rola skończyła. Nikomu nie przyjdzie nawet do głowy, żeby gdziekolwiek kandydowali, choćby do rady gminy. Uznano, ze nadają się tylko do pracy, a decydować i myśleć będą za nich lepsi goście. Biznesmeni,...

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Wielkiej Brytanii

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Wielkiej Brytanii

Artykuł partnerski - China Media Group Przewodniczący Chin  Xi Jinping spotkał się 29 stycznia w Wielkiej Sali Ludowej w Pekinie z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, który przebywa z oficjalną wizytą w Chinach. Obie strony zgodziły się na rozwój...

Kościuszko – problem dla prawicy

Kościuszko – problem dla prawicy

W 230. rocznicę Insurekcji 1794 roku, Senat RP poświęcił specjalną uchwałę z dn. 4 kwietnia 2024 r. Wielu polityków chętnie grzało się w blasku obchodów tej historycznej rocznicy i postaci samego Naczelnika Tadeusza Kościuszki. Czy jednak dla polityków prawicy idee...

Konfederackie imperium kontratakuje

Konfederackie imperium kontratakuje

Imperium Kontratakuje – tak będzie się nazywać nowa partia Sławomira Mentzena po tym, jak sąd wykreślił partię Nowa Nadzieja, ponieważ jego ludzie nie ogarnęli złożenia sprawozdania finansowego. Fajnie, że wreszcie rozpoznali poprawnie swoją tożsamość po...