Bieda niewidoczna

17 lip 2022

Według danych spisu powszechnego przeszło 800 tys. lokali mieszkalnych nie miało w ogóle dostępu do łazienki i toalety, natomiast aż 445 tys. pozbawionych było bieżącej wody.

Od poprzedniego spisu powszechnego widać postęp, ale nadal to jest skandal, że wciąż setki tysięcy osób w tym kraju żyją bez podstawowych udogodnień.

Ludzie mają tendencję do ignorowania „bezosobowych” liczb, ale za każdą z nich kryją się tragiczne warunki w jakich żyją konkretni, żywi ludzie.

Wiele zamożniejszych osób, a zwłaszcza politycy i tzw. „eksperci”, nie ma w tym kraju pojęcia jak żyje biedniejsza część społeczeństwa, dlatego tak łatwo przychodzi im rzucanie hasłami, że „przejedliśmy sukces” i dlatego należy „zaciskać pasa”. Takie komunikaty do tych ludzi też docierają.

Łatwo z pozycji ciepłego, suchego mieszkania z wypasioną łazienką wyrokować o życiu innych ludzi i dywagować o „etyce” i układać sobie w głowach „umoralniające opowieści”. I opowiada się im, że powinni interesować się trybunałami, sądami, geopolityką, „życiem płodowym” i „zagrożeniem ze strony dżender” itd.

W swojej działalności także miałem kontakt ze skrajną biedą niejednokrotnie. I niestety wciąż mnie zaskakuje jak osoby, delikatnie to ujmując, niezamożne mogą być traktowane przez rozmaitych włodarzy, urzędników, polityków, którzy wysławszy matkę z dwójką chorych dzieci do zagrzybionego lokalu „socjalnego” z ubikacją na klatce schodowej, beztrosko wracają sobie do swoich wartych milion mieszkań w „lepszej dzielnicy” albo podmiejskich willi. I w ogóle sumienie ich nie rusza, bo „to wina biednych, że są biedni”. Nie zacisnęli widocznie pasa dostatecznie. Na swojej szyi.

To nie przesada. Odnoszę wrażenie, a czasem słyszę wprost „off the record”, że oni woleliby, żeby problem rozwiązał się sam, rozwiązała go „biologia”. Żeby po prostu zeszli im z oczu i gdzieś w kącie, poza wzrokiem porządnych mieszczan umarli. Tak by było najlepiej przecież dla wszystkich. Prawda?

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...