Odyseja kosmiczna 2001. 55 lat później

9 maj 2023

To był jeden z tych filmowych seansów, które utrwaliły mi się w pamięci. Początek lat siedemdziesiątych, prawie pusta sala kinowa i dziwny film, niepodobny do żadnego z dotąd widzianych. „2001: Odyseja kosmiczna” Stanleya Kubricka (1968). 

Jednocześnie nudny, monotonny, statyczny, strasznie długi i zarazem fascynujący hipnotyzującym obrazem i atmosferą. Jasne wnętrze statku kosmicznego, astronauci w białych kombinezonach, przetykane naprzemiennie obrazem statku płynącego pośród gwiezdnego mroku, przy akompaniamencie dochodzących z offu taktów walca Johanna Straussa „Nad modrym Dunajem”. Dziś, gdyby nie te dźwięki, mógłbym tę scenę skojarzyć ze słynnym powiedzenie Blaise Pascala o „przerażającej ciszy tych niezmierzonych przestrzeni”. I ta pierwsza, otwierająca film scena z czarnym, połyskliwym „monolitem” w prostokątnym kształcie, otoczonym przez zaaferowane małpy. „2001: Odyseja kosmiczna” – taki był tytuł filmu – data na początku, słowa po nich, jak w angielskim oryginale powieści. W wydaniu poznańskiego „Rebisu” porządek tytułu jest odwrócony. 

Domyślam się, że bierze się to z metryki powieści Arthura C. Clarke (1917-2008), jednego z najważniejszych klasyków gatunku science fiction, laureata wszystkich najważniejszych nagród za dokonania w tej domenie literackiej. 55 lat temu data 2001 była bowiem datą z odległej, trudnej do wyobrażenia przyszłości. Dla nas dziś to data z dość już odległej przeszłości, bo sprzed 22 lat.

„Na sawannach Afryki u zarania ludzkości pojawia się tajemniczy monolit. Mija czas… W XX wieku na księżycu zostaje odkryty podobny artefakt, który emituje sygnał w głąb kosmosu. Ludzie postanawiają nawiązać kontakt z innymi inteligentnymi istotami i organizują wyprawę. 

Ku pierścieniom Saturna wyrusza statek kosmiczny „Discovery”, którego załoga nie zna jednak prawdziwego celu misji. Ten jest znany jedynie pokładowemu superkomputerowi HAL 9000. Wkrótce dochodzi on do wniosku, że ludzie przeszkadzają mu w realizacji zadania…”. O tym traktuje „Odyseja kosmiczna 2001”. Jakże profetyczne było choćby to przeczucie, przeszło pół wieku temu, AI, Sztucznej Inteligencji.

Mimo pewnych anachronizmów „trącących myszką” (z dzisiejszego punktu widzenia) w fabule i obrazie świata przedstawionego, czyta się ten powieścio-scenariusz znakomicie. Ma on fascynującą atmosferę, klimat, aurę. Tekst samej „Odysei” poprzedzony jest wstępem autorstwa Clarke’a pochodzący z 1989 roku, w którym bardzo interesująco opisuje on losy powstania pomysłu, scenariusza, jego ewolucji oraz powstania filmu, współpracy z Kubrickiem oraz tło tamtych czasów.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...

Coś ty uczynił ludziom Mickiewiczu?

Coś ty uczynił ludziom Mickiewiczu?

Wołanie Norwida zawisło w polskiej próżni do czasu aż Tadeusz Boy Żeleński zaczął pisać „Brązowników”. Starając się dotrzeć do prawdziwej postaci wieszcza, ściągnął go z cokołu i pokazał złożoność jego życia. Dziś wiedza o Mickiewiczu zanikła ponownie, znów jego...

Stulecie Zakonu Salezjanów w Sokołowie

Stulecie Zakonu Salezjanów w Sokołowie

Pamiętamy i wysoko cenimy działalność edukacyjną w dziedzinie kultury i wychowania patriotycznego. Jeszcze na ulicach Warszawy bili się o wolność i honor powstańcy, a w kościele św. Rocha przy ulicy Kosowskiej odbywała się msza święta w intencji powstańców. Było to we...

O pewnej wystawie w Sejmie

O pewnej wystawie w Sejmie

Oglądałem niedawno reportaż z otwarcia wystawy prac, dzieł? posła Marka Suskiego w Sejmie RP. Wiem, mamy wolność i swobodę wypowiedzi „Każdy śpiewać może …”. Przez niemal pół wieku pracy w szeroko rozumianej kulturze miałem możliwości oglądania tysięcy wystaw artystów...

Otwarcie Festiwalu Filmów Chińskich w Warszawie

Otwarcie Festiwalu Filmów Chińskich w Warszawie

Artykuł partnerski - China Media Group 5 grudnia 2025 w Warszawie odbyła się inauguracja Festiwalu Filmów Chińskich 2025. W ceremonii otwarcia udział wzięło około 300 gości, którzy obejrzeli film „Ne Zha 2: W krainie potworów”. Ambasador Chin w Polsce, Lu Shan,...

Sodoma albo Salo albo Polska

Sodoma albo Salo albo Polska

Na początku był grzech. No może nie całkiem na początku, bo na samym początku było słowo, ale historia człowieka zaczyna się od grzechu. Przynajmniej ta biblijna. Grzech towarzyszy człowiekowi przez cały Stary Testament. W Nowym więcej się mówi o miłości i o...

Mariusz Szczygieł z Nagrodą im. Karoliny Beylin

Mariusz Szczygieł z Nagrodą im. Karoliny Beylin

Już po raz czwarty Oddział Warszawski Stowarzyszenia Dziennikarzy RP przyznał Nagrodę im. Karoliny Beylin dla dziennikarzy stolicy za wybitne osiągnięcia zawodowe. Podczas uroczystości w Domu Dziennikarza w Warszawie, która odbyła się 2 grudnia, wyróżnienie odebrał...