Przedświąteczne tanie pożyczanie

14 sty 2018

Pod koniec ubiegłego roku oprocentowanie kredytów nieco spadło, a oprocentowanie lokat bankowych nieco wzrosło. Oby tak dalej.

Według najnowszych danych Narodowego Banku Polskiego, w listopadzie zaciągnęliśmy 5,6 mld zł kredytów konsumpcyjnych, czyli o prawie 9 proc. więcej niż przed rokiem.
To znaczący przyrost, który wiąże się z tym, że – co ciekawe – w tym okresie pożyczaliśmy najtaniej w historii. Średnia rzeczywista roczna stopa oprocentowania, która uwzględnia wszystkie koszty kredytu, wyniosła 13,8 proc.

Do banku – po grubszą kasę

Przez większość ubiegłego roku nie zadłużaliśmy się zbyt mocno. Do września kwota udzielanych kredytów konsumpcyjnych była bardzo podobna do tej z analogicznego okresu 2016 r. Dopiero końcówka ubiegłego roku przyniosła znaczący wzrost.
W październiku 2017 r. pożyczyliśmy o 11 proc więcej niż przed rokiem, a w listopadzie prawie o 9 proc więcej (nie ma jeszcze danych za grudzień).
Z danych Biura Informacji Kredytowej wynika, że za ten wzrost w znacznym stopniu „odpowiadają” kredyty na kwoty powyżej 20 tys. zł, które w listopadzie stanowiły aż 66 proc wartości wszystkich produktów kredytowych.
W przypadku wysokich kwot kredytu oprocentowanie i prowizje są zwykle niższe. Dzieje się tak ponieważ osoby, które mogą je otrzymać muszą mieć dobrą historię kredytową i wysokie dochody.
Rekordowo tanie kredyty w listopadzie raczej nie wynikają więc z obniżek wprowadzanych przez banki. W rzeczywistości, po prostu zmieniła się struktura klientów i wartość zaciąganych przez nich kredytów.

Duże są tańsze

Z jednej strony osoby, które chcą pożyczyć kwoty wynoszące około 1 tys. zł, coraz częściej zgłaszają się do firm pożyczkowych, zammiast do banków komercyjnych.
Z drugiej, coraz chętniej zaciągamy w bankach kredyty na wysokie kwoty. Spada więc tam udział małych i drogich pożyczek – na korzyść wyższych i relatywnie tańszych. I to właśnie powoduje spadek rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania,
Portal Expander zwraca natomiast uwagę na pewną ciekawostkę. Okazuje się, że w czasie gdy spadały koszty kredytów, jednocześnie rosło oprocentowanie lokat bankowych. Dlaczego?
Otóż, biorąc pod uwagę powody spadku kosztów kredytów, bardziej zrozumiałe wydaje się to, że w takiej sytuacji możliwe było wprowadzenie podwyżek oprocentowania lokat. Banki zarabiają przecież na różnicy między kosztami udzielanych kredytów, a oprocentowaniem przyjmowanych depozytów.

Żeby przestali rezygnować

W przypadku listopadowych wyników, przyczyną podwyżek oprocentowania lokat była prawdopodobnie chęć zatrzymania wypłat z rachunków bankowych dokonywanych przez klientów.
W ciągu ostatnich niespełna dwóch lat (od lutego 2016 r. ) saldo lokat spadło o ponad 10 proc. (o 29,4 mld zł). Banki muszą więc wprowadzać podwyżki, aby zatrzymać tę tendencję.
Średnie oprocentowanie lokat gospodarstw domowych w listopadzie wyniosło 1,52 proc. Obecny poziom nadal jest więc raczej znikomy, ale przypomnijmy sobie, że jeszcze w czerwcu oprocentowanie lokat wynosiło 1,38 proc. – i było najniższe w historii Polski.

s 502 x

fot. Opracownie Expander

Najnowsze

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...