Pan Prezydent raczył wyznaczyć datę wyborów parlamentarnych I tym samym wprowadził polityków w nerwowy okres kampanii wyborczej. Oni gromadzą broń pozwalająca na podgryzanie przeciwników i lada moment ruszą do „krwawej” walki. Przeciętny obywatel, a zarazem...
Tadeusz Wojciechowski
W buraczkach
Mniej poważne wspomnienia z Powstania Warszawskiego Przed poprzednią rocznicą Warszawskiego Powstania pewna sympatyczna pani zadała mi pytanie – jak Powstanie wpłynęło na pańskie życie, co pan z niego szczególnie zapamiętał? Nie było wówczas warunków do udzielenia...
Rozterki koniczynki
Przez ostatnie tygodnie słuchałem deklaratywnych wypowiedzi czołowych działaczy opozycyjnych z coraz większym zdumieniem. Długo zapewniano wyborców, że silna i zwarta opozycja pójdzie razem do wyborów parlamentarnych, że mimo gorszego od konkurencji wyniku w wyborach...
Jeszcze nowszy patriotyzm
Bardzo dawno temu, – bo w 2013 roku – popełniłem artykulik pt. „Nowy patriotyzm”. Skarżyłem się w nim na zmiany, jakie w okresie mego życia zachodziły w pojmowaniu słowa „patriotyzm”, stopniowo zastępującego określenie walki i pracy dla Ojczyzny, krzykliwym...
W niebie
Na granicy najgorszej dzielnicy Nieba, z której po drugiej stronie strefy ochronnej widać już przedmieścia Czyśca, jest powszechnie znana kawiarnia „Dyktatorska”. Wielu stałych gości przychodzi tu pograć w brydża albo w szachy, pogadać ze znajomymi z różnych epok,...
Ideał służby zdrowia – szukanie pacjenta
Składanie wizyt lekarzom nie jest moim ulubionym zajęciem. Ale cóż zrobić – w miarę upływu lat muszę ich odwiedzać coraz częściej, tracąc dodatkowy czas na zapisywanie się do wirtualnych kolejek, a potem na siedzenie w fizycznych kolejkach, przed gabinetami. Te...
Balon
Od wielu miesięcy, siedząc wieczorem przed telewizorem i jako świadomy obywatel oglądając programy informacyjne, także emitowane przez tzw. telewizję publiczną, mam niepokojące wrażenie, że unosi się nad nami ogromny i stale powiększający się balon. Wydaje mi się, że...
Kompleks Putina
Władimir Władimirowicz Putin nie musi prowadzić polityki, która nam się podoba. Jest tylko (albo aż) rosyjskim „mężem stanu”. Oglądanie polskich dzienników telewizyjnych i czytanie gazet staje się nudne. Slogany zastępowane są sloganami, wszyscy prześcigają się w...
