Dobry zły premier

8 lip 2024

Brejkin njus: premier zaprosił przedstawicieli protestujących mediów na spotkanie. Nie ma więc (całej) racji Dominika Wielowiejska, pisząc, że pomysłem Tuska na rządzenie jest „wchodzenie w buty PiS”. Może nie wszyscy pamiętają, ale pierwszy czarny protest mediów nie odbył się w czwartek 4 lipca. Poprzedni zorganizowano za poprzedniej władzy, w lutym 2021 roku. Media także wtedy miały czarne strony, urządzono manifestacje. Senat przyjął stosowną uchwałę, w której wyraził sprzeciw wobec projektu podatku od reklam oraz poparcie dla protestu mediów, a ówczesny marszałek Senatu wygłosił orędzie. Akcję protestacyjną mediów (prywatnych) poparli politycy, między innymi Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz, dzisiejsi premier i wicepremier rządu – tego rządu, który pozostawał głuchy na postulaty mediów w kwestii ich relacji ze światowymi big techami.

Co różni te protesty poza nazwiskami premierów? Dziś media są w gorszej sytuacji niż trzy lata temu, same też są gorsze, bardziej jeszcze niechlujne i nierzetelne. Szczególnie te prywatne. Ułomne jak społeczeństwo i rząd. I wszyscy jesteśmy na siebie skazani – obywatele na media i rząd, media na rząd, a rząd… Rząd jeszcze nie jest skazany, nawet ten poprzedni. Ale też mamy szereg przykładów na to, że ministrowie prą z ustawami, niespecjalnie licząc się z zainteresowanymi. Ważniejsze są ustalenia wewnętrzne i aprobata premiera. Tak działa minister Nowacka, tak działał minister kultury, tak działa jego następczyni.

Stary rząd z nowym łączy przeświadczenie, że ministrowie wiedzą wszystko najlepiej. Oczywiście, zdarzają się takie przypadki, że na ministra spływa po mianowaniu wszelka wiedza i dar nieomylności. Tyle że zdarza się to tylko w literaturze.

To chyba oczywiste, że nowy rząd musi się mierzyć ze starymi problemami – tymi, które powstały niezależnie od działań poprzedników, i tymi przez nich wyprodukowanymi. Niemniej problemy te trzeba rozwiązywać.

Ministerstwo obrony proponuje wręcz, by przejść do ataku: chciałoby do problemów strzelać, i to bezkarnie. Tyle że prawdziwym problemem, niełatwym do trafienia, jest zarządzanie armią oraz – jak się wydaje – dowodzenie jednostkami i żołnierzami na każdym szczeblu. Więc, panie ministrze, chyba nie tędy droga.

Najwięcej jednak zamieszania panuje w resorcie środowiska i klimatu. Jak wiemy od dawna, sorry, taki mamy klimat, a i środowisko (pracy) w ministerstwie dobre nie jest. Nie mamy jasności – jak pisał i śpiewał Młynarski – nie tylko w temacie Marioli, ale też w temacie Pauliny (minister Hennig-Kloski). 

Nie mamy jasności w temacie programu elektrowni jądrowych, a niektórzy – na przykład ja – łudzili się, że nowy rząd nie tylko nie będzie zwlekał w rozwijaniu tej dziedziny, ale wręcz nieco przyspieszy. Rząd tymczasem toleruje import używanych (dość intensywnie) samochodów spalinowych, ale chce obciążyć opłatą samochody firmowe. Fakt, część z nich częściej jest w użytku prywatnym, ale wiek tych aut jest niższy niż tych wyłącznie do użytku prywatnego. Żeby było nam przyjemniej, rząd planuje dopłaty do rowerów elektrycznych. Cóż, bardziej ekologiczne byłyby dopłaty do zwykłych rowerów, bo prąd mamy nadal czarny jak smoła.

Zgadzając się – przyznaję, niechętnie – z red. Wielowiejską, muszę dodać, że mamy nieco inne powody do rozczarowań. Panią redaktor smuci, że rząd nie realizuje swoich obietnic. Ja niespecjalnie obietnicom wierzyłem. Z żalem natomiast obserwuję, że rząd robi coś, czego nie obiecywał, i robi to źle, a w dodatku akurat to mu się udaje. Ja zaś czekam cierpliwie na taki rząd, który będzie chciał bardzo źle, ale mu nie wyjdzie. I szczerze mówiąc, w tym kontekście rząd Morawieckiego był bliski ideału.

https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,31114140,wchodzenie-w-buty-pis-tusk-konsekwentnie-realizuje-pomysl.html?


Źródło: aristoskr.wordpress.com

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

My się tutaj złościmy na to, co robią służby graniczne w USA, tymczasem nasz rząd w swojej wiecznej i beznadziejnej pogoni za uznaniem Konfederacji, postanowił pozbawiać wolności… dzieci. „Nowe przepisy pozwalają na umieszczanie w strzeżonych ośrodkach dzieci...

Robotnicy do Sejmu

Robotnicy do Sejmu

Demokrację w Polsce wywalczyli robotnicy. I na tym się ich rola skończyła. Nikomu nie przyjdzie nawet do głowy, żeby gdziekolwiek kandydowali, choćby do rady gminy. Uznano, ze nadają się tylko do pracy, a decydować i myśleć będą za nich lepsi goście. Biznesmeni,...

Kościuszko – problem dla prawicy

Kościuszko – problem dla prawicy

W 230. rocznicę Insurekcji 1794 roku, Senat RP poświęcił specjalną uchwałę z dn. 4 kwietnia 2024 r. Wielu polityków chętnie grzało się w blasku obchodów tej historycznej rocznicy i postaci samego Naczelnika Tadeusza Kościuszki. Czy jednak dla polityków prawicy idee...

Konfederackie imperium kontratakuje

Konfederackie imperium kontratakuje

Imperium Kontratakuje – tak będzie się nazywać nowa partia Sławomira Mentzena po tym, jak sąd wykreślił partię Nowa Nadzieja, ponieważ jego ludzie nie ogarnęli złożenia sprawozdania finansowego. Fajnie, że wreszcie rozpoznali poprawnie swoją tożsamość po...

Świat widziany z Waszyngtonu

Świat widziany z Waszyngtonu

Z europejskiej perspektywy łatwo ulec złudzeniu, że globalna polityka obraca się wokół naszych kryzysów: wojny w Ukrainie, rosyjskiego imperializmu czy sporów wewnątrz samej UE. Dla Stanów Zjednoczonych są to jednak kwestie drugorzędne. Amerykańska strategia nie...

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską Niemcami, noszącymi wtedy nazwę Republiki Weimarskiej. Tego słonecznego dnia Prezydent Republiki Paul von Hindenburg, członek zasłużonej dla państwa i...

Liga supermemów

Liga supermemów

Oczywiście Prezydent USA chciałby szefować lidze supermenów, ale życie to nie komiks, choć czasem bywa farsą. Aktualny prezydent nie powinien być zaskoczeniem dla świata ani tym bardziej dla Amerykanów. Przecież to nie pierwsza kadencja a wiadomo, że druga musi być...