Faza wyparcia

10 cze 2024

Były wybory do Parlamentu Europejskiego, analizy powyborcze krążą. Generalnie wieje nudą. Co można nowego powiedzieć w tej kwestii?

Wiadomo, że Tusk konsumuje przystawki. Przystawki, a zwłaszcza jedna, podają mu sztućce. To się nie zmienia.

Ale spójrzmy na kwestię z szerszej perspektywy, odrywając się od lokalnych czynników. W końcu to były wybory europejskie. Wyjaśnianie na bazie samego tylko grajdołka polskiego zawsze było słabą stroną wszelkich „analityków powyborczych”. Tymczasem to, co obserwujemy, jest, jak to często bywa w takich sytuacjach, zjawiskiem globalnym.

Prawica i skrajna prawica dominują w różnych krajach. Ma to związek z obecną fazą kapitalizmu, który jest w stanie permanentnego rozedrgania. To rozedrganie wynika z systemowych przyczyn. Zbliżamy się do ściany, jeśli chodzi o możliwości rozwojowe tego systemu. I tym razem nie wynika to z rozmaitych faz cyklu koniunkturalnego i „wewnętrznej logiki systemu”, ale po prostu praw fizyki. To znaczy, nie da się rosnąć bez końca, nie da się eksploatować zasobów bez końca i nie da się pompować bez końca gazów cieplarnianych do atmosfery bez wywołania zmian klimatu.

Wchodzimy w czasy kryzysu, jakiego jeszcze ta cywilizacja nie widziała. Dlatego będą dziać się także na poziomie politycznym zjawiska coraz „dziwniejsze”, zwiastujące rozpad obecnego systemu polityczno-gospodarczego.

W obecnym momencie mamy wzrost skrajnej prawicy na całym świecie, od trumpistów (i nie tylko) w USA po niemieckie AfD, którzy mają prosty przekaz: nie ma zmian klimatu wywołanych przez człowieka, można się rozejść. To jest faza wyparcia i myślę, że jej szczyt dopiero przed nami.

Wielu ludzi, co zrozumiałe poniekąd, chce, żeby świat w którym się urodzili, mniej więcej został taki jaki jest. Więc będą słuchać baśni rozmaitych polityków, którzy im to obiecają. Od tego są wszak politycy, od rozsnuwania przed nami odklejonych najczęściej od rzeczywistości opowieści. Druga strona niewiele jest lepsza. Obiecuje, że generalnie system, w jakim żyjemy, może zostać, jaki jest, tylko go nieco poprawimy. Wszystko to, w kontekście danych do nas spływających ze strony świata nauki, a nie polityki, wydaje się po prostu śmieszne.

Tak czy owak, teraz na fali są ci od wypierania materialnej rzeczywistości. To, że prym w tym wiedzie religijna prawica, w ogóle nie jest dziwne.

Tyle że praw fizyki nie da się ani zakrzyczeć na wiecach, ani przegłosować, ani zawstydzić memami o „ekooszołomach”, ani zamknąć w więzieniu. Idzie jak walec i się nie przejmuje naszymi emocjami i problemami z percepcją faktów. I w pewnym momencie dotrze do wielu, że jest faktycznie bardzo źle. Ale nawet wówczas zawsze będzie istotna politycznie grupa, która będzie mówić, że to np. wina tego, że się „ludzkość źle nosiła i w związku z tym przyszła na nas kara z nieba”, bo to wszystko wina „kultury łołk” czy małżeństw jednopłciowych itd. Wiadomo.

Tak czy owak, dla wierzących w obecną strukturę polityczną i gospodarczą nie mam dobrych wiadomości. Uważam, że ulegnie rozkładowi. Bolesnemu i momentami bardzo nieprzyjemnemu. Oczywiście to, co nadejdzie, będzie też zależeć od nas, budowania więzi społecznych tu i teraz, tworzenia innego świata w skorupie starego. Dlatego moim zdaniem, jak zawsze odpowiedź na ten kryzys nie nadejdzie od strony coraz bardziej odklejonych parlamentów, ale od nas, zwyczajnych ludzi, którzy próbują samoorganizować się w rzeczywistym świecie.

Na parlamenty nie patrzcie, bo stamtąd wieje rozkładem i brakiem nadziei. Wszak razem z obecnym systemem gospodarowania zniknie także obecny system politykowania. Ale od polityków się tego nie dowiecie, bo jedyne, o czym intensywnie myślą, to jak wdrapać się na stołek w najbliższych wyborach. To nie są ludzie, których bym słuchał, czy oczekiwał jakichś rad. Tak jak od aktorów, czy gwiazd estrady, choć zdaję sobie sprawę, że ludzie oczekują z jakiegoś powodu „mądrości życiowej” od zwykłych kuglarzy.

Wolnelewo.pl

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

My się tutaj złościmy na to, co robią służby graniczne w USA, tymczasem nasz rząd w swojej wiecznej i beznadziejnej pogoni za uznaniem Konfederacji, postanowił pozbawiać wolności… dzieci. „Nowe przepisy pozwalają na umieszczanie w strzeżonych ośrodkach dzieci...

Robotnicy do Sejmu

Robotnicy do Sejmu

Demokrację w Polsce wywalczyli robotnicy. I na tym się ich rola skończyła. Nikomu nie przyjdzie nawet do głowy, żeby gdziekolwiek kandydowali, choćby do rady gminy. Uznano, ze nadają się tylko do pracy, a decydować i myśleć będą za nich lepsi goście. Biznesmeni,...

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Wielkiej Brytanii

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Wielkiej Brytanii

Artykuł partnerski - China Media Group Przewodniczący Chin  Xi Jinping spotkał się 29 stycznia w Wielkiej Sali Ludowej w Pekinie z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, który przebywa z oficjalną wizytą w Chinach. Obie strony zgodziły się na rozwój...

Kościuszko – problem dla prawicy

Kościuszko – problem dla prawicy

W 230. rocznicę Insurekcji 1794 roku, Senat RP poświęcił specjalną uchwałę z dn. 4 kwietnia 2024 r. Wielu polityków chętnie grzało się w blasku obchodów tej historycznej rocznicy i postaci samego Naczelnika Tadeusza Kościuszki. Czy jednak dla polityków prawicy idee...

Konfederackie imperium kontratakuje

Konfederackie imperium kontratakuje

Imperium Kontratakuje – tak będzie się nazywać nowa partia Sławomira Mentzena po tym, jak sąd wykreślił partię Nowa Nadzieja, ponieważ jego ludzie nie ogarnęli złożenia sprawozdania finansowego. Fajnie, że wreszcie rozpoznali poprawnie swoją tożsamość po...