Putin skreślił współpracownika

14 mar 2023

Kierownictwo rosyjskiego resortu obrony wykorzystuje i pogłębia frontowe niepowodzenia najemniczej Grupy Wagnera Jewgienija Prigożyna po to, by osłabić swojego rywala. Ten prawdopodobnie nie zdoła już odzyskać przychylności Władimira Putina – ocenia Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

Amerykański thinktank w swoim najnowszym raporcie poinformował, że – „Konflikt pomiędzy ministerstwem obrony i finansującym Grupę Wagnera Jewgienijem Prigożynem najwyraźniej osiągnął apogeum na tle bitwy pod Bachmutem” w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy.

Celem osłabienie Prigożyna

Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu i szef Sztabu Generalnego generał Walerij Gierasimow chcą wytracić w Bachmucie siły Grupy Wagnera (zarówno przeszkolonych najemników, jak i więźniów) po to, by osłabić Prigożyna i zniweczyć jego ambicje zwiększenia wpływów na Kremlu.

Jak przypomina ISW, resort obrony odciął możliwości zdobywania przez Grupę Wagnera dodatkowych sił przez rekrutację więźniów i ograniczył dostęp do amunicji na co publicznie skarżył się sam Prigożyn. Zarzucał on również władzom wojskowym, że celowo pozwalają na wyniszczanie sił Grupy Wagnera w szturmach i walkach ulicznych w Bachmucie, by oszczędzać regularne wojska.

Duże straty Wagnerowców

Ukraińska decyzja o niewycofywaniu się z Bachmutu, wbrew oczekiwaniom Prigożyna, doprowadziła do dużych strat w jego siłach i konieczności wykorzystania lepiej przeszkolonych, „elitarnych” sił z szeregów wagnerowców, które teraz również wymagają uzupełnienia.

ISW uważa, że taka sytuacja może być na rękę ministerstwu obrony Rosji, bo powoduje wysokie straty w Grupie Wagnera i jednocześnie osłabia pozycje Prigożyna.

Działania Szojgu i Gierasimowa mogą być zemstą za konflikt, zainicjowany przez Prigożyna w maju ubiegłego roku, gdy zdołał zyskać przychylność Putina, najpewniej przekonując dyktatora, że zwiększenie zaangażowania sił Grupy Wagnera m.in. przez dodatkową rekrutację w więzieniach pozwoli uniknąć mobilizacji. Jednocześnie Prigożyn rozgrywał niepowodzenia dowództwa i regularnej armii na Ukrainie, by wzmocnić swoją pozycję. Otwarcie krytykował kierownictwo resortu obrony i dowództwo wojskowe, wspierany przez przychylnych mu ultranacjonalistycznych „blogerów wojskowych” w sieciach społecznościowych.

„Decyzja Putina, by stanąć po stronie Prigożyna, prawdopodobnie rozgniewała Szojgu i Gierasimowa, którym polecono dzielić się ograniczoną ilością sprzętu i amunicji z najemnikami” – ocenia ISW.

Prigożyn, wspierany przez przywódcę Czeczenii Ramzana Kadyrowa, wykorzystywał porażki armii i swoje wpływy do inspirowania zmian kadrowych w wojsku, takich jak usunięcie generała Aleksandra Łapina, obwinianego za niepowodzenia pod Łymanem, czy późniejszy awans generała Siergieja Surowikina na stanowisko głównego dowódcy wojsk inwazyjnych na Ukrainie.

„Prigożyn prawdopodobnie nie zamierzał zagrozić bezpośrednio Putinowi, ale ten postrzegał jego agresywną autopromocję kosztem innych ludzi, do których miał zaufanie, jako zagrożenie” – ocenia ISW.

Według think tanku Putin, który jest graczem unikającym ryzyka, prawdopodobnie postanowił ograniczyć zagrożenie przez ponowne wzmocnienie ministerstwa obrony.

Prigożyn nie wywiązał się z obietnicy

Grupa Wagnera została odcięta od rekrutacji więźniów, a swoje własne nabory w koloniach karnych rozpoczął resort obrony. W styczniu Putin ostatecznie pozwolił ministerstwu obrony przejąć kontrolę nad walkami o Bachmut; Prigożyn nie wywiązał się z obietnicy zajęcia tego miasta do końca 2022 roku. Surowikin został zwolniony, a dowództwo nad siłami inwazyjnymi na Ukrainie objął bezpośrednio Gierasimow. W oficjalnych wypowiedziach rosyjskich władz pomijano udział Grupy Wagnera w zajęciu Sołedaru, przypisując to regularnym siłom.

Według ISW Putin i ministerstwo obrony mogą wykorzystać Prigożyna jako kozła ofiarnego za straty w Bachmucie, gdy ofensywa wygaśnie. Jednocześnie, jak oceniają analitycy, Prigożyn nie odzyska już najpewniej przychylności rosyjskiego dyktatora, jaką cieszył się od maja do października 2022 roku. Los jego i Grupy Wagnera nie jest przy tym przesądzony i będzie zależał od tego, jak skutecznie Prigożyn będzie przekonywać Kreml o swojej lojalności.

Analizując ten konflikt, ISW konstatuje, że różne partie w bliskim otoczeniu Putina rywalizują ze sobą „w grach o sumie zerowej” (czyli takich, w których jedna strona może wygrać tylko kosztem drugiej), które ogólnie nie sprzyjają realizacji celów postawionych przez Kreml.

„Ministerstwo obrony traktuje jako priorytet w walkach w Bachmucie wyeliminowanie Grupy Wagnera, co zwalnia tempo postępu na tym odcinku. Prigożyn traktował Bachmut jako szansę na zdobycie przewagi nad resortem obrony i wpływów na Kremlu w dążeniu do własnych ambicji biznesowych i politycznych. Putin wykorzystał Grupę Wagnera, by chronić reżim przed negatywnym wpływem mobilizacji, co także hamuje jego wysiłki na Ukrainie” – ocenia ISW. 

ALF/PAP

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Wielkiej Brytanii

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Wielkiej Brytanii

Artykuł partnerski - China Media Group Przewodniczący Chin  Xi Jinping spotkał się 29 stycznia w Wielkiej Sali Ludowej w Pekinie z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, który przebywa z oficjalną wizytą w Chinach. Obie strony zgodziły się na rozwój...

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Finlandii

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Finlandii

Artykuł partnerski - China Media Group Przewodniczący Chin Xi Jinpinga spotkał się 27 stycznia w Wielkiej Sali Ludowej w Pekinie z premierem Finlandii Petterim Orpo, który składa oficjalną wizytę w Chinach. Xi zwrócił uwagę, że Finlandia była jednym z pierwszych...

Liga supermemów

Liga supermemów

Oczywiście Prezydent USA chciałby szefować lidze supermenów, ale życie to nie komiks, choć czasem bywa farsą. Aktualny prezydent nie powinien być zaskoczeniem dla świata ani tym bardziej dla Amerykanów. Przecież to nie pierwsza kadencja a wiadomo, że druga musi być...

Świat wstrząśnięty i zmieszany

Świat wstrząśnięty i zmieszany

Kolejny wybuch wulkanu intelektu, drzemiącego w mózgu Wielkiego Przywódcy Donalda Trumpa – za nami. Nie ma już zamiaru inwazji ani nawet kupna Grenlandii, zwanej niekiedy Islandią. Nie będzie już ceł 10%, ani tym bardziej 25%, w odwecie za wysłanie kilkudziesięciu...