PPS staje na nogi, ale widmo KLD wraca do Sejmu

7 lut 2023

W życiu trzeba wolnym być – śpiewał zespół Manaam i zdaje się, że tę sentencję wziął do serca przewodniczący Rady Naczelnej PPS, Wojciech Konieczny. Lider Polskiej Partii Socjalistycznej „uwolnił” bowiem swoją organizację od czwórki polityków, będących czymś w rodzaju hunwejbinowskiej piątej kolumny Platformy Obywatelskiej.

Przypomnijmy zatem historię. W grudniu 2021 roku, wspomniana czwórka, czyli posłowie Joanna Senyszyn, Andrzej Rozenek, Robert Kwiatkowski oraz wicemarszałkini Senatu Gabriela Morawska-Stanecka opuścili Klub Parlamentarny Lewicy w atmosferze dość złego smaku. Poszło o niespełnione personalne ambicje i ogólne chciejstwo czwórki polityków. Plan był taki, żeby opuścić Lewicę, a potem przy powstawaniu wspólnej listy całej zjednoczonej opozycji do wyborów w 2023 roku, negocjować miejsca dla siebie bezpośrednio z Donaldem Tuskiem, z pominięciem władz Nowej Lewicy i Razem.

Genialny plan szybko zaczął kruszyć się na kawałki, gdy okazało się, że szanse na takową listę są niewielkie, a hojność Tuska w stosunku do czwórki dość ograniczona. Do tego doszła decyzja Rady Naczelnej PPS o chęci budowania wspólnej listy wyborczej z Lewicą. Kwartet z taką decyzją pogodzić się nie mógł, więc wzniecili partyjny rokosz. Rozpoczął się spór w sprawie dalszej strategii politycznej. Wojciech Konieczny, jak można było usłyszeć od członków koła, opowiadał się za współpracą z pozostałymi partiami lewicowymi – przede wszystkim z Nową Lewicą i Razem oraz ewentualnymi wspólnymi listami wyborczymi. Pozostali członkowie koła, byli niechętni ponownemu podejmowaniu współpracy po lewej stronie. Pierwszym przejawem sporu było odwołanie w styczniu Koniecznego z funkcji przewodniczącego koła i zastąpienie go przez Joannę Senyszyn. 

Bunt parlamentarzystów został stłumiony po tym, jak na początku lutego 2023 roku władze Polskiej Partii Socjalistycznej wycofały prawo do posługiwania się jej nazwą przez koło parlamentarne. „Rada Naczelna Polskiej Partii Socjalistycznej cofa zgodę na posługiwanie się nazwą, znakami, symbolami oraz skrótami Polskiej Partii Socjalistycznej dotychczasowemu Kołu Parlamentarnemu PPS” – czytamy. Pod uchwałą podpisany jest przewodniczący Rady Naczelnej PPS, senator Wojciech Konieczny.

Wobec tego kwartet rozstał się z kolejną partią i ruszył szukać dla siebie nowego miejsca. Politycy, którzy do niedawna z dumą ogłaszali przynależność do idei socjalizmu, zrzeszyli się właśnie w grupkę o nazwie KLD. Tusk nie może ich pozwać, że mu ukradli nazwę partii matki, ukochanego przez liberałów, balcerowiczowskiego Kongresu Liberalno-Demokratycznego, bo jak się okazuje rozwinięcie skrótu to Koło Lewicy Demokratycznej. W kuluarach sejmowych zawrzało od rechotu, ale czwórce jest nie do śmiechu. 

“Większość członków Koła lepiej czuje się, gdy nie ma już w nazwie socjalizmu” – skwitował Kwiatkowski. 

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

My się tutaj złościmy na to, co robią służby graniczne w USA, tymczasem nasz rząd w swojej wiecznej i beznadziejnej pogoni za uznaniem Konfederacji, postanowił pozbawiać wolności… dzieci. „Nowe przepisy pozwalają na umieszczanie w strzeżonych ośrodkach dzieci...

Robotnicy do Sejmu

Robotnicy do Sejmu

Demokrację w Polsce wywalczyli robotnicy. I na tym się ich rola skończyła. Nikomu nie przyjdzie nawet do głowy, żeby gdziekolwiek kandydowali, choćby do rady gminy. Uznano, ze nadają się tylko do pracy, a decydować i myśleć będą za nich lepsi goście. Biznesmeni,...

Kościuszko – problem dla prawicy

Kościuszko – problem dla prawicy

W 230. rocznicę Insurekcji 1794 roku, Senat RP poświęcił specjalną uchwałę z dn. 4 kwietnia 2024 r. Wielu polityków chętnie grzało się w blasku obchodów tej historycznej rocznicy i postaci samego Naczelnika Tadeusza Kościuszki. Czy jednak dla polityków prawicy idee...

Konfederackie imperium kontratakuje

Konfederackie imperium kontratakuje

Imperium Kontratakuje – tak będzie się nazywać nowa partia Sławomira Mentzena po tym, jak sąd wykreślił partię Nowa Nadzieja, ponieważ jego ludzie nie ogarnęli złożenia sprawozdania finansowego. Fajnie, że wreszcie rozpoznali poprawnie swoją tożsamość po...

Świat widziany z Waszyngtonu

Świat widziany z Waszyngtonu

Z europejskiej perspektywy łatwo ulec złudzeniu, że globalna polityka obraca się wokół naszych kryzysów: wojny w Ukrainie, rosyjskiego imperializmu czy sporów wewnątrz samej UE. Dla Stanów Zjednoczonych są to jednak kwestie drugorzędne. Amerykańska strategia nie...

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską Niemcami, noszącymi wtedy nazwę Republiki Weimarskiej. Tego słonecznego dnia Prezydent Republiki Paul von Hindenburg, członek zasłużonej dla państwa i...

Liga supermemów

Liga supermemów

Oczywiście Prezydent USA chciałby szefować lidze supermenów, ale życie to nie komiks, choć czasem bywa farsą. Aktualny prezydent nie powinien być zaskoczeniem dla świata ani tym bardziej dla Amerykanów. Przecież to nie pierwsza kadencja a wiadomo, że druga musi być...