Pożegnałem Whitesnake, czyli Coverdale niepokonany

19 cze 2022

Ze sceny trzeba zejść niepokonanym – swoją prawdę wyśpiewał przed laty Grzegorz Markowski w słynnym przeboju polskiego Perfectu. To muzyczne przesłanie, nie tylko u nas jest ważne. Potwierdza je także David Coverdale, tylko ciut od Markowskiego starszy lider rockowej kapeli o ogólnoświatowej renomie, czyli Whitesnake.

Gdy przed rokiem 70-letni David Coverdale (rocznik 1951) w świat puścił wieść, że zamierza pożegnać się ze sceną, jadąc w długą trasę moje- rockowe serce szybciej zaczęło pracować. Gdy dowiedziałem się, że jeden jedyny koncert trasy zagra w moim Krakowie, w przepięknej Tauron Arenie, w sieć wszedłem i natychmiast bilet kupiłem. Jak nie znacie powodów przyspieszenia bicia mojego serca i pośpiechu w tej akurat muzycznej sprawie, jak nie wiecie kim jest David Coverdale, rockman wybitny, już Wam piszę. Wbrew pozorom, rock na powrót rośnie w siłę dając odpór Zenkom Martyniukom, disco – polo i podobnym im muzycznym badziewiom. Spójrzcie tylko na prawie 80 – latków z Rolling Stones, i ich wyprzedane koncerty na stadionach.

David Coverdale wkroczył do tego świata dekadę później od Micka Jaggera. Wychowany w malutkim brytyjskim Saltburne, od dziecka zafascynowany był muzyką i plastyką. Słuchał bohaterów rodzącego się rock and rolla (Chuck Berry, Elvis Presley), podziwiał młodych gitarzystów (Eric Clapton, Jeff Beck), a że trzeba było z czegoś żyć, trafił na atrakcyjną pracę sprzedawcy butów w lokalnym sklepiku. I w lokalnych kapelach sobie podśpiewywał. Jak wiecie, cuda w przyrodzie się zdarzają, i w przypadku Davida taki cud się zdarzył, potwierdzając, że od pucybuta można dojść do statusu gwiazdora – milionera. Wielki już wówczas zespół Deep Purple opuścił wokalista Ian Gillan, szukali nowego, obwieścili konkurs, który wygrał sprzedawca butów, David Coverdale. Niemal z dnia na dzień stał się ogólnoświatową gwiazdą rocka. Mieli Purple czuja, odsłuchując na taśmach konkursowe piosenki młodego Coverdale’a. Potężny głos, bluesowy feeling, naturalna emocja, kompozycyjne pomysły. Swoje umiejętności potwierdził na płytach i koncertach, stając się nową wizytówką Deep Purple.

Kiedy w 1976 roku Deep Purple zostało rozwiązane (na szczęście nie ostatecznie!) David wkroczył na własną ścieżkę. Założył Whitesnake, przyjmując regułę, że to będzie jego grupa, jego muzyka, wybrani przez niego muzycy. Na kolejnych albumach i olbrzymich trasach koncertowych, byle kogo czasowo nie zatrudniał: z Deep Purple przyjął Jona Lorda i Iana Paice’a, odkrywał świetnych gitarzystów (m.in. Steve Vai, John Sykes, Adrian Vandenberg), przełamywał pozorne rywalizacje, nagrywając świetny album i grając koncerty z Jimmym Page’em z Led Zeppelin. Sukcesów nie można mu też odmówić w kontaktach z kobietami. Sceniczny image sprawiał, że lgnęły do niego piękności. Coverdale zaczął dorównywać w tych sprawach Rodowi Stewartowi. Ot, najkrótsza jego historia, usłana dziesiątkami przebojów, milionami płyt, nagrodami, w tym wieloma zwycięstwami w plebiscytach na największy głos rocka.

Jak domyślać się powinniście, Pesel mu się w tym czasie się nie zmieniał, aż dał w końcu znać o sobie. Organizm zaszwankował, konieczna była poważna operacja stawu barkowego, kolana i inne leczenia. Gdy je pokonał, postanowił sceniczną karierę zakończyć, niemal cały świat odwiedzając. Koncerty na pniu się wyprzedały. I zaprawdę, piszę Wam: warte tego są, choćby także dlatego, że w roli supportu Coverdale zatrudnił popularnych Europe (musicie pamiętać „Final countdown”). 71–letni David Coverdale w krakowskiej Tauron Arenie trzymał sceniczną i wokalną formę, jak młodzieniaszek. Swym potężnym głosem przypomniał wielotysięcznej publiczności, na czym polega wielkość prawdziwej gwiazdy rocka. Z estrady płynęły największe hiciory Whitesnake (m.in. „Is this love”, „Fool for your loving”, „Here, i go again”), nie zabrakło fenomenalnie zagranego klasyka „Burn” z repertuaru Deep Purple. Coverdale nadal nie zatrudnia byle kogo, i lubi piękne kobiety. W jego odnowionej ekipie na basie bryluje urodą i talentem blondwłosa Irlandka Tanya O’ Callaghan.

Było dobre nagłośnienie i scenografia, była rockowa atmosfera, był rockowy czad i bluesowy feeling. Nie byłoby tego, gdyby nie ongiś skromny sprzedawca butów z angielskiego miasteczka. David Coverdale rockowych butów na kołku nie zawiesza. Nie będzie już koncertował, ale będzie nagrywał nową muzykę, będzie unowocześniał stare płyty Whitesnake, powrócił do współpracy z Jimmym Page’em.

Jeszcze o nim usłyszycie. Nawet gdy ze sceny zejdzie, w historii muzyki będzie niepokonany.


Dariusz Łanocha

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...

Coś ty uczynił ludziom Mickiewiczu?

Coś ty uczynił ludziom Mickiewiczu?

Wołanie Norwida zawisło w polskiej próżni do czasu aż Tadeusz Boy Żeleński zaczął pisać „Brązowników”. Starając się dotrzeć do prawdziwej postaci wieszcza, ściągnął go z cokołu i pokazał złożoność jego życia. Dziś wiedza o Mickiewiczu zanikła ponownie, znów jego...

Stulecie Zakonu Salezjanów w Sokołowie

Stulecie Zakonu Salezjanów w Sokołowie

Pamiętamy i wysoko cenimy działalność edukacyjną w dziedzinie kultury i wychowania patriotycznego. Jeszcze na ulicach Warszawy bili się o wolność i honor powstańcy, a w kościele św. Rocha przy ulicy Kosowskiej odbywała się msza święta w intencji powstańców. Było to we...

O pewnej wystawie w Sejmie

O pewnej wystawie w Sejmie

Oglądałem niedawno reportaż z otwarcia wystawy prac, dzieł? posła Marka Suskiego w Sejmie RP. Wiem, mamy wolność i swobodę wypowiedzi „Każdy śpiewać może …”. Przez niemal pół wieku pracy w szeroko rozumianej kulturze miałem możliwości oglądania tysięcy wystaw artystów...

Otwarcie Festiwalu Filmów Chińskich w Warszawie

Otwarcie Festiwalu Filmów Chińskich w Warszawie

Artykuł partnerski - China Media Group 5 grudnia 2025 w Warszawie odbyła się inauguracja Festiwalu Filmów Chińskich 2025. W ceremonii otwarcia udział wzięło około 300 gości, którzy obejrzeli film „Ne Zha 2: W krainie potworów”. Ambasador Chin w Polsce, Lu Shan,...

Sodoma albo Salo albo Polska

Sodoma albo Salo albo Polska

Na początku był grzech. No może nie całkiem na początku, bo na samym początku było słowo, ale historia człowieka zaczyna się od grzechu. Przynajmniej ta biblijna. Grzech towarzyszy człowiekowi przez cały Stary Testament. W Nowym więcej się mówi o miłości i o...

Mariusz Szczygieł z Nagrodą im. Karoliny Beylin

Mariusz Szczygieł z Nagrodą im. Karoliny Beylin

Już po raz czwarty Oddział Warszawski Stowarzyszenia Dziennikarzy RP przyznał Nagrodę im. Karoliny Beylin dla dziennikarzy stolicy za wybitne osiągnięcia zawodowe. Podczas uroczystości w Domu Dziennikarza w Warszawie, która odbyła się 2 grudnia, wyróżnienie odebrał...