Arcyzegarmistrz genewski spod Lublina rodem

19 sty 2022

Antoni Patek należy do owego bardzo licznego szeregu postaci polskiego pochodzenia, którym dane było dokonać wielkich osiągnięć na emigracji, zwanej też kiedyś emocjonalnie „obczyzną”.

Na tej długiej liście znaleźć można m.in. Fryderyka Chopina, Josepha Conrada, Marię Skłodowską-Curie, Tamarę Łempicką, Michała Waszyńskiego, Antoine Cierplikowskiego, Witolda Gombrowicza, Romana Polańskiego, Jerzego Skolimowskiego, grono noblistów z różnych dziedzin, sportowców, wynalazców i wielu, wielu innych, w tym także tych pomniejszych czy mniej znanych. Typowy polski odruch charakteryzuje się zagarnianiem ich pod „dach polskości”, szczycenie się nimi jako Polakami, którzy „wsławili ojczyznę w świecie”. A przecież tak naprawdę to polska uzurpacja wynikająca z kompleksów niższości. Maria Skłodowska, gdyby nie wyemigrowała do Francji, zostałaby w najlepszym guwernantką w szlacheckich dworach albo prywatną nauczycielką na pensji dla dobrze urodzonych panien, a Conrad tylko dlatego, że opuścił dla szerokiego świata zapyziały, zmurszały światek Krakowa, został wielkim pisarzem angielskim, bo tylko takim był i takim pozostaje. Podobnie jak wielka Maria Curie była nie polską, lecz ewidentnie francuską uczoną i noblistką, nawet gdyby nie poślubiła Francuza Pierre Curie. I to się właściwie do tej pory niestety nie zmieniło. Polskę opuszczają nieustannie dziesiątki, setki młodych ludzi, bo ich ojczyzna nie może im zapewnić nie tylko szans rozwoju ich talentów, ale nawet godziwego życia. Emigracja zdolności, talentów, drenaż polskich mózgów nadal trwa i zaprzeczanie temu jest zaklinaniem rzeczywistości.
Tak też było z Antonim Patkiem. Nawet gdyby nie wyemigrował jako powstaniec listopadowy i pozostał nad Wisłą, to przecież i tak nie stworzyłby tu zegarmistrzowskiego imperium, wielkiej zegarmistrzowskiej firmy, sławnej marki, cenionej na całym świecie. Beniamin Czapla opowiedział o jego życiu w oparciu o dość skąpą dokumentację odnośnie okresu najwcześniejszego, od dzieciństwa w podlubelskiej miejscowości Piaski począwszy, poprzez pobożną młodość uwieńczoną udziałem w powstaniu listopadowym 1830-1831, popowstaniową emigrację do Szwajcarii, tamtejsze początki, życie rodzinne i zatrudnienia w Versoix, a potem Genewie, a w końcu początek, rozwój i rozkwit wielkiej firmy zegarmistrzowskiej „Patek”, jednej z kilku najbardziej renomowanych w ojczyźnie zegarów i zegarków. Indywidualne losy Patka zarysował autor na tle historii ówczesnej Polski, Europy i świata (Patek odbył podróż do USA), działalności Polonii szwajcarskiej w latach 1837-1847, Wiośnie Ludów 1848-1849. Podjął też temat indywidualnych poglądów ideowo-politycznych Patka („Demokrata czy katolik i konserwatysta?”). Część trzecią poświęcił dziejom polskiego zegarmistrzowstwa w Szwajcarii. Opowieść uzupełnia bogata literatura przedmiotu i kilka pięknych, barwnych stron przedstawiających fotografie zegarki z „patkowej” kolekcji.
Beniamin Czapla – „Antoni Patek. Zegarmistrz króla. Śladami życia”, Iskry, Warszawa 2021, str. 350, ISBN 978-83-244-1100-9

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...

Coś ty uczynił ludziom Mickiewiczu?

Coś ty uczynił ludziom Mickiewiczu?

Wołanie Norwida zawisło w polskiej próżni do czasu aż Tadeusz Boy Żeleński zaczął pisać „Brązowników”. Starając się dotrzeć do prawdziwej postaci wieszcza, ściągnął go z cokołu i pokazał złożoność jego życia. Dziś wiedza o Mickiewiczu zanikła ponownie, znów jego...

Stulecie Zakonu Salezjanów w Sokołowie

Stulecie Zakonu Salezjanów w Sokołowie

Pamiętamy i wysoko cenimy działalność edukacyjną w dziedzinie kultury i wychowania patriotycznego. Jeszcze na ulicach Warszawy bili się o wolność i honor powstańcy, a w kościele św. Rocha przy ulicy Kosowskiej odbywała się msza święta w intencji powstańców. Było to we...

O pewnej wystawie w Sejmie

O pewnej wystawie w Sejmie

Oglądałem niedawno reportaż z otwarcia wystawy prac, dzieł? posła Marka Suskiego w Sejmie RP. Wiem, mamy wolność i swobodę wypowiedzi „Każdy śpiewać może …”. Przez niemal pół wieku pracy w szeroko rozumianej kulturze miałem możliwości oglądania tysięcy wystaw artystów...

Otwarcie Festiwalu Filmów Chińskich w Warszawie

Otwarcie Festiwalu Filmów Chińskich w Warszawie

Artykuł partnerski - China Media Group 5 grudnia 2025 w Warszawie odbyła się inauguracja Festiwalu Filmów Chińskich 2025. W ceremonii otwarcia udział wzięło około 300 gości, którzy obejrzeli film „Ne Zha 2: W krainie potworów”. Ambasador Chin w Polsce, Lu Shan,...

Sodoma albo Salo albo Polska

Sodoma albo Salo albo Polska

Na początku był grzech. No może nie całkiem na początku, bo na samym początku było słowo, ale historia człowieka zaczyna się od grzechu. Przynajmniej ta biblijna. Grzech towarzyszy człowiekowi przez cały Stary Testament. W Nowym więcej się mówi o miłości i o...

Mariusz Szczygieł z Nagrodą im. Karoliny Beylin

Mariusz Szczygieł z Nagrodą im. Karoliny Beylin

Już po raz czwarty Oddział Warszawski Stowarzyszenia Dziennikarzy RP przyznał Nagrodę im. Karoliny Beylin dla dziennikarzy stolicy za wybitne osiągnięcia zawodowe. Podczas uroczystości w Domu Dziennikarza w Warszawie, która odbyła się 2 grudnia, wyróżnienie odebrał...