Prezes PZPS wybrał wreszcie trenerów reprezentacji

14 sty 2022

Na ten dzień czekali kibice reprezentacji Polski. W środę Polski Związek Piłki Siatkowej podał nazwiska następców Vitala Heynena i Jacka Nawrockiego. Selekcjonerem kadry siatkarzy został Serb Nikola Grbić, a kadry siatkarek Włoch Stefano Lavarini.

Długo to trwało, ale w końcu długo wyczekiwana przez kibiców siatkówki w naszym kraju decyzja została ogłoszona – nowym selekcjonerem kadry siatkarzy został 48-letni Nikola Grbić. Prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Sebastian Świderski niemal tuż po wyborze na to stanowisko wyjawił, że dobrze mu znany z pracy w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle serbski szkoleniowiec jest jego faworytem do zajęcia miejsca zwolnionego przez Belga Vitala Heynena. Ale potrzebował wielu miesięcy na przeforsowanie swojej kandydatury. I w końcu dopiął swego, bowiem podczas zwołanego w minioną środę zebrania zarząd związku niemal jednogłośnie poparł kandydaturę Grbicia, z którym PZPS podpisał trzyletnią umowę – do zakończenia igrzysk olimpijskich w 2024 roku w Paryżu. Oczywiście przy założeniu, że biało-czerwoni wywalczą kwalifikację, bo gdyby zdarzyło się w tej kwestii jakieś nieszczęście, to w kontrakcie jest zapis dający władzom związku prawo do jego wcześniejszego rozwiązania.
Takiego scenariusza w tej chwili nikt jednak na serio nie przewiduje. Gribić dał się poznać w Polsce z najlepszej strony jako trener siatkarzy Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, z którymi w poprzednim sezonie wygrał Ligę Mistrzów CEV oraz wywalczył wicemistrzostwo Polski. Jako zawodnik Grbić był uznawany za jednego z najlepszych rozgrywających na świecie. Z reprezentacją Jugosławii zdobył olimpijskie złoto w Sydney w 2000 roku i mistrzostwo Europy rok później, a ponadto wywalczył m.in. olimpijski brąz w barwach Serbii w IO 1996 w Atlancie, wicemistrzostwo świata w 1998 oraz wicemistrzostwo Europy w 1997. Grał w najlepszych zespołach klubowych – m.in. Sisley Treviso, Asystel Milano, Itas Diatec Trentino, Bre Banca Lannutti Cuneo i Zenicie Kazań. Ma na koncie dwa triumfy w Lidze Mistrzów CEV, Pucharze Europy, Superpucharze Europy, oraz krajowe mistrzostwa W Serbii, Włoszech i Rosji, gdzie w 2014 roku zakończył zawodniczą karierę w Zenicie Kazań. I niemal z marszu przebranżowił się na szkoleniowca, bo już w 2014 roku został trenerem włoskiego potentata Sir Safety Perugia. W następnym roku podjął się prowadzenia reprezentacji Serbii, z którą w 2016 roku wygrał Ligę Światową, a w 2017 roku zdobył brązowym medal mistrzostw Europy. W 2019 roku zakończył współpracę z serbską federacją i w tym samym roku podpisał kontrakt z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, z którą w dwa lata zdobył mistrzostwo i wicemistrzostwo Polski, Puchar i Superpuchar Polski, ale przede wszystkim wygrał Ligę Mistrzów CEV, zostawiając w pokonanym polu potęgi z ligi rosyjskiej i włoskiej. W nagrodę dostał intratną ofertę poprowadzenia w tym sezonie zespołu Sir Safety Perugia, w barwach którego występuje jeden z liderów polskiej reprezentacji Wilfredo Leon. Ale właściciel włoskiego siatkarskiego giganta Gino Sirci był i nadal jest przeciwny łączeniu przez serbskiego trenera posady w jego klubie i reprezentacji Polski. PZPS zaoferował Grbiciowi roczne wynagrodzenie w wysokości 140 tys. euro plus premie za wyniki.
Wraz z nominacją dla Grbicia PZPS wybrał też selekcjonera reprezentacji siatkarek. Zwolniona przez Jacka Nawrockiego posadę objął 42-letni włoski szkoleniowiec Stefano Lavarini. Największe sukcesy święcił z brazylijskim zespołem Minas Tenis Clube, w którym spędził dwa lata. Dwukrotnie wygrał z nim południowoamerykańską Ligę Mistrzów, a także zdobył srebrny medal Klubowych Mistrzostw Świata. Ostatnio prowadził kobiecą reprezentację Korei Południowej, z którą nieoczekiwanie wywalczył czwarte miejsce w turnieju olimpijskim w Tokio. Obecnie jest trenerem jednego z najsilniejszych kobiecych zespołów klubowych na świecie – włoskiego Igor Gorgonzola Novara. Jako szkoleniowiec miał okazję pracować z polskimi zawodniczkami, m.in. z Malwiną Smarzek.

 

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

W meczu, który zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść FC Barcelony, podopieczni Hansiego Flicka po raz kolejny pokazali, że choć ich gra może imponować, to rezultat nie zawsze oddaje pełnię ich dominacji na boisku. Barcelona, mimo kilku momentów niepewności, udowodniła...

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Piłka nożna od dawna jest w Polsce czymś więcej niż tylko sportem. To ważna część naszej kultury, której wyniki śledzą miliony Polaków. W 2001 roku Emmanuel Olisadebe stał się symbolem nowej, otwartej Polski – kraju, który nie boi się różnorodności. Jego historia była...