Życie pana Jarosława

24 lis 2021

Jarosław Abramow-Newerly (rocznik 1933), to ważna postać życia literackiego PRL od schyłku lat pięćdziesiątych, od lat właściwie kompletnie zapomniana, zwłaszcza od roku 1985, gdy wyemigrował do Kanady. W 1954 roku był współzałożycielem warszawskiego Studenckiego Teatru Satyryków, debiutował jako satyryk w tygodniku „Szpilki” i jego późniejsza, bardzo obfita twórczość, także proza i twórczość sceniczna (jego najgłośniejsze sztuki to „Klik-klak” i „Maestro”, z powodzeniem wystawiane na scenach całego kraju). zazwyczaj naznaczona była kolorytem satyrycznym.

Obok licznych utworów „użytkowych” (jednoaktówki, satyry, słuchowiska) napisał także dwie powieści: „Alianci” (1990) i „Pan Zdzich w Kanadzie” (1991). Opowieść Abramowa-Newerly (syna pisarza Igora Newerly, autora m.in. „Chłopca z Salskich Stepów” czy „Zostało z uczty bogów”) zaczyna się od roku 1960 czyli od początków jego twórczej działalności, w tym w radiu i warszawskich teatrach. Jest to portret istotnego obszaru życia kulturalnego kraju w tamtych czasach, w tym także życia literackiego organizowanego pod egidą Związku Literatów Polskich, silnie naznaczonego polityką.
Opowieść Abramowa nie ma charakteru „regularnych” pamiętników”. Jest swobodna, rozlewająca się na boki, pełna dygresji, nawiązań, linków, przeskoków narracyjnych. Wystarczy przy tym spojrzeć w indeks nazwisk by zorientować się jak bogata jest paleta ludzi kultury z których losami skrzyżowały się losy Abramowa. To m.in. pisarz Włodzimierz Odojewski, jeden z najbliższych przyjaciół, to Andrzej Jarecki, także bliski przyjaciel autora wspomnień, z którym przez wiele lat, od czasów STS połączyła go współpraca artystyczna, to Marek Nowakowski, Janusz Krasiński, Władysław Terlecki, Jerzy Krzysztoń, Jerzy Stanisław Sito, Zofia Hertz, Paweł Hertz, Roman Kordziński, Andrzej Krzysztof Wróblewski liczne dziesiątki innych. Abramow nie stroni też od sporej dozy dozy szczerości, a nawet szczypty ekshibicjonizmu, dotyczącej jego spraw prywatnych, w szczególności w opisie trudnego i zakończonego rozstaniem tym małżeństwa z aktorką Ireną Szczurowską. Aby swoją nieco rozlewną i nieregularną opowieść ująć w karby czasowe, Abramow osadził ją na osi czasu, którą stanowią wydarzenia polityczne w Polsce, „polskie miesiące”, od czerwcowo-październikowej odwilży 1956 roku, poprzez marzec 1968, grudzień 1970, czerwiec 1976 aż po strajki sierpniowe 1980 roku i powstanie „Solidarności”.
Z zainteresowaniem czyta się opowieść Abramowa przepełnioną personalnymi anegdotami, czasem pikantnymi, często zabawnymi, zawsze wiele mówiącymi o obyczajach czasu. Może nieco za dużo jest zupełnie prywatnych, drobnych detali rodzinnych, bez większego znaczenia dla narracji, ale przyznajmy autorowi prawo do zapisania ich ku potrzebom historii wlasnego nazwiska i rodziny. Paleta, pamiętników, wspomnień, relacji, dzienników tworzących zbiorowy zapis nie tylko faktów, ale też świadomość XX wieku z każdym rokiem się powiększa. I nawet jeśli część z nich pokrywa się tematycznie i chronologicznie (tak wielokrotnie jest), to każdy autor wnosi swoje indywidualne, wzbogacające spojrzenie na ten sam czas i na te same sprawy.
Jarosław Abramow-Newerly – „Piórem i pazurem”, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2021, str. 509, ISBN 978-83-8196-291-9

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Kościół jest miłością

Kościół jest miłością

To zdanie utkwiło mi w głowie po spektaklu Złe wychowanie Teatru im Jaracza z Olsztyna. Co prawda kanoniczna teza głosi, że to bóg jest miłością, ale różnica między bogiem a kościołem jest taka, że kościół jest… Jest też teatr, nie tylko w Olsztynie, ale ten...

Coś ty uczynił ludziom Mickiewiczu?

Coś ty uczynił ludziom Mickiewiczu?

Wołanie Norwida zawisło w polskiej próżni do czasu aż Tadeusz Boy Żeleński zaczął pisać „Brązowników”. Starając się dotrzeć do prawdziwej postaci wieszcza, ściągnął go z cokołu i pokazał złożoność jego życia. Dziś wiedza o Mickiewiczu zanikła ponownie, znów jego...

Stulecie Zakonu Salezjanów w Sokołowie

Stulecie Zakonu Salezjanów w Sokołowie

Pamiętamy i wysoko cenimy działalność edukacyjną w dziedzinie kultury i wychowania patriotycznego. Jeszcze na ulicach Warszawy bili się o wolność i honor powstańcy, a w kościele św. Rocha przy ulicy Kosowskiej odbywała się msza święta w intencji powstańców. Było to we...

O pewnej wystawie w Sejmie

O pewnej wystawie w Sejmie

Oglądałem niedawno reportaż z otwarcia wystawy prac, dzieł? posła Marka Suskiego w Sejmie RP. Wiem, mamy wolność i swobodę wypowiedzi „Każdy śpiewać może …”. Przez niemal pół wieku pracy w szeroko rozumianej kulturze miałem możliwości oglądania tysięcy wystaw artystów...

Otwarcie Festiwalu Filmów Chińskich w Warszawie

Otwarcie Festiwalu Filmów Chińskich w Warszawie

Artykuł partnerski - China Media Group 5 grudnia 2025 w Warszawie odbyła się inauguracja Festiwalu Filmów Chińskich 2025. W ceremonii otwarcia udział wzięło około 300 gości, którzy obejrzeli film „Ne Zha 2: W krainie potworów”. Ambasador Chin w Polsce, Lu Shan,...

Sodoma albo Salo albo Polska

Sodoma albo Salo albo Polska

Na początku był grzech. No może nie całkiem na początku, bo na samym początku było słowo, ale historia człowieka zaczyna się od grzechu. Przynajmniej ta biblijna. Grzech towarzyszy człowiekowi przez cały Stary Testament. W Nowym więcej się mówi o miłości i o...

Mariusz Szczygieł z Nagrodą im. Karoliny Beylin

Mariusz Szczygieł z Nagrodą im. Karoliny Beylin

Już po raz czwarty Oddział Warszawski Stowarzyszenia Dziennikarzy RP przyznał Nagrodę im. Karoliny Beylin dla dziennikarzy stolicy za wybitne osiągnięcia zawodowe. Podczas uroczystości w Domu Dziennikarza w Warszawie, która odbyła się 2 grudnia, wyróżnienie odebrał...