Była prezes Wisły Kraków wyszła na wolność za 400 tys. zł

13 paź 2021

Marzena S., była prezes zarządu Wisły Kraków, została zwolniona z aresztu po wpłaceniu 400 tys. złotych poręczenia majątkowego. Potwierdziła tę informację rzeczniczka prasowa Sądu Apelacyjnego w Poznaniu Elżbieta Fijałkowska.

Marzena S. oraz trzy inne osoby w przeszłości zasiadające we władzach Wisły Kraków są podejrzane m.in. o udział w grupie przestępcze i dokonanie nadużyć finansowych na niekorzyść klubu na łączną kwotę około 10 mln złotych. Podejrzani zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy CBŚP w pierwszej połowie września 2019 roku, a pod koniec października tego roku Sąd Okręgowy w Poznaniu zdecydował o aresztowaniu na trzy miesiące Marzeny S. oraz byłego wiceprezesa Wisły Roberta Sz. Od tego czasu decyzja o stosowaniu wobec nich tymczasowego aresztowania była wielokrotnie przedłużana. 21 września tego roku Sąd Apelacyjny w Poznaniu podjął decyzję o przedłużeniu tymczasowego aresztowania Marzeny S. i Roberta Sz. do 22 grudnia, ale jednocześnie ustanowił poręczenie majątkowe w wysokości 400 tys. złotych wobec Marzeny S. i 30 tys. złotych wobec Roberta Sz. Rzeczniczka prasowa Sądu Apelacyjnego w Poznaniu sędzia Elżbieta Fijałkowska w wypowiedzi dla PAP wyjawiła, że jeśli poręczenie zostanie wpłacone w terminie do wtorku 12 października, środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania zostanie zmieniony na dozór policyjny z zakazem opuszczania kraju, a jeśli podane wcześniej kwoty nie zostaną wpłacone na czas, areszt, decyzją sądu, będzie stosowany do 22 grudnia.
W miniony poniedziałek sędzia Fijałkowska poinformowała jednak, że poręczenia majątkowe w kwotach ustalonych przez sąd zostały wpłacone w terminie i Marzena S. oraz Robert Sz. wyszli z aresztu.
Według prokuratury Marzena S. miała wyrządzić szkody w mieniu spółki Wisła Kraków SA na łączną kwotę 7,3 mln zł oraz miała też narazić na bezpośrednie niebezpieczeństwo spowodowania powstania szkody majątkowej w wysokości prawie 2,6 mln zł w związku z zawarciem niekorzystnych umów na realizację usług na rzecz klubu. Grozi jej za to do 10 lat wizienia.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...