Krystyna Kołodziejczyk (1939-2021)

4 paź 2021

O Krysi, choć była świetną aktorką, mogę tylko osobiście.

Naprawdę liczyłem na nasze kolejne spotkanie w lokalu położonym nieopodal jej żoliborskiego mieszkania, na tarasie, na którym przez kilka dni pod rząd robiłem w nią wywiad, a przy okazji dosiadały się do stolika różne ciekawe i miłe osoby, m.in. Ewa Morell, legendarna i zjawiskowo piękna Ewa z „Jak umierają nieśmiertelni” Krzysztofa Kąkolewskiego, dziewczyna a potem żona Wojciecha Frykowskiego, zamordowanego przez bandę Mansona w willi Romana Polańskiego w Bel Air w Kalifornii w 1969 roku. Krysia ukończyła łódzką „filmówkę” w 1960 roku, a potem zaangażowała się kolejno do Koszalina, Bydgoszczy i Poznania, by w końcu wylądować w Teatrze Studio w Warszawie. Reprezentowała typ amantki charakterystycznej, bardzo powabna, ale z rysem komediowym. Można to zauważyć do dziś w archiwalnej komedii „Cafe pod Minogą” Broka (1959), gdzie młodziutka Krysia pojawia się w całej okazałości fenomenalnej figury z zabawną buzią. Poza soczystymi kreacjami teatralnymi pojawiała się w wielu serialach, od „Czterech pancernych”, „Chłopów”, „Czterdziestolatka”, „Lalki”, „Tulipana”, „Zmienników” po „Klan”, „Złotopolskich”, „Ojca Mateusza” czy „Komisarza Alexa”. Ja jednak najbardziej zapamiętałem Krysię z telewizyjnego filmu z cyklu „opowieści niezwykłych” „Ja gorę” w reżyserii Janusza Majewskiego. Pojawia się tam jako „wiejska dziewucha” „płosząca kawki na strychu”, którą próbuje uwieść pan Pogorzelski („Pan tu panie Pogorzelski …”) obietnicą kupienia piernika na targu w Krakowie. „Po cowidzie” mieliśmy się spotkać już tylko towarzysko, a jeszcze przed, byłem na Jej benefisie 60lecia w „Och-teatrze”. Nie chce mu się wierzyć, że już się nie spotkamy.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

My się tutaj złościmy na to, co robią służby graniczne w USA, tymczasem nasz rząd w swojej wiecznej i beznadziejnej pogoni za uznaniem Konfederacji, postanowił pozbawiać wolności… dzieci. „Nowe przepisy pozwalają na umieszczanie w strzeżonych ośrodkach dzieci...

Robotnicy do Sejmu

Robotnicy do Sejmu

Demokrację w Polsce wywalczyli robotnicy. I na tym się ich rola skończyła. Nikomu nie przyjdzie nawet do głowy, żeby gdziekolwiek kandydowali, choćby do rady gminy. Uznano, ze nadają się tylko do pracy, a decydować i myśleć będą za nich lepsi goście. Biznesmeni,...

Kościuszko – problem dla prawicy

Kościuszko – problem dla prawicy

W 230. rocznicę Insurekcji 1794 roku, Senat RP poświęcił specjalną uchwałę z dn. 4 kwietnia 2024 r. Wielu polityków chętnie grzało się w blasku obchodów tej historycznej rocznicy i postaci samego Naczelnika Tadeusza Kościuszki. Czy jednak dla polityków prawicy idee...

Konfederackie imperium kontratakuje

Konfederackie imperium kontratakuje

Imperium Kontratakuje – tak będzie się nazywać nowa partia Sławomira Mentzena po tym, jak sąd wykreślił partię Nowa Nadzieja, ponieważ jego ludzie nie ogarnęli złożenia sprawozdania finansowego. Fajnie, że wreszcie rozpoznali poprawnie swoją tożsamość po...

Świat widziany z Waszyngtonu

Świat widziany z Waszyngtonu

Z europejskiej perspektywy łatwo ulec złudzeniu, że globalna polityka obraca się wokół naszych kryzysów: wojny w Ukrainie, rosyjskiego imperializmu czy sporów wewnątrz samej UE. Dla Stanów Zjednoczonych są to jednak kwestie drugorzędne. Amerykańska strategia nie...

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską Niemcami, noszącymi wtedy nazwę Republiki Weimarskiej. Tego słonecznego dnia Prezydent Republiki Paul von Hindenburg, członek zasłużonej dla państwa i...

Liga supermemów

Liga supermemów

Oczywiście Prezydent USA chciałby szefować lidze supermenów, ale życie to nie komiks, choć czasem bywa farsą. Aktualny prezydent nie powinien być zaskoczeniem dla świata ani tym bardziej dla Amerykanów. Przecież to nie pierwsza kadencja a wiadomo, że druga musi być...