IO Tokio 2020/21: Wioślarki zdobyły pierwszy medal dla Polski

30 lip 2021

Wioślarki Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Sajdak i Katarzyna Zillmann wywalczyły srebrny medal w olimpijskim wyścigu czwórek podwójnych. To pierwsze trofeum w i Tokio wywalczony przez polskich sportowców.

Dla wszystkich reprezentantów Polski startujących na torze olimpijskim akwenie Sea Forest Waterway srebro kobiecej czwórki podwójnej ma wartość złota. Po wszystkich rozczarowaniach i niepowodzeniach w czterech pierwszych dniach igrzysk, Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Sajdak i Katarzyna Zillmann wreszcie osiągnęły wymarzone podium. A płynęły pod wielką presją, bo nasza kobieca czwórka podwójna była wymieniana w gronie potencjalnych medalistów. Nic dziwnego, w ostatnich latach regularnie meldowały się przecież na podium mistrzostw świata. W 2018 roku sięgnęły po złoty medal mistrzostw Europy i świata, a na ostatnich światowym czempionacie wywalczyły wicemistrzowski tytuł.
W Tokio kibice liczyli na co najmniej powtórkę tego osiągnięcia. Kobus-Zawojska, Wieliczko, Sajdak i Zillmann nie zawiodły oczekiwań, chociaż w połowie dystansu były dopiero na czwartym miejscu. Ambitnie jednak walczyły do końca i zdołały prześcignąć dwie osady. Na wyprzedzenie fenomenalnie wiosłujących Chinek sił naszym wioślarkom zabrakło, ale na mecie cieszyły się z drugiego miejsca jak szalone i płakały ze szczęścia. Ale chociaż wyczerpane walką i oszołomione obowiązkami medalistek, nie zapomniały zaapelować do kibiców, by trzymali kciuki za wszystkich innych polskich olimpijczyków. Przekonywały, że nikt tu nie przyjechał na wycieczkę, jak w swoich złośliwych komentarzach sugerują internetowi hejterzy.
Srebrny medal kobiecej czwórki podwójnej nie może jednak zaciemniać obrazu. Na poprzednich igrzyskach w Rio de Janeiro nasi wioślarze zdobyli dwa krążki – złoty wywalczyła dwójka podwójna (Natalia Madaj-Smolińska i Magdalena Fularczyk-Kozłowska), a brązowy czwórka podwójna pań (Monika Ciaciuch, obecnie Chabel, Agnieszka Kobus-Zawojska, Maria Springwald, obecnie Sajdak, Joanna Leszczyńska). Chabel w Tokio zastąpiła Zillmann, a Leszczyńską Wieliczko.
Nie poprawiła swojego osiągnięcia sprzed pięciu lat męska czwórka podwójna (Dominik Czaja, Wiktor Chabel, Szymon Pośnik i Fabian Barański), która ponownie zajęła czwartą lokatę za Holandią, Wielką Brytanią i Australią.
Męska dwójka podwójna (Mirosław Ziętarski i Mateusz Biskup), brązowi medaliści mistrzostw świata z 2019 roku, zajęli w finale ostatnie, szóste miejsce (zwyciężyli Francuzi, przed Holendrami i Chińczykami). Szóstą lokatę zajęła także czwórka bez sterniczki (Monika Chabel, Joanna Dittmann, Olga Michałkiewicz i Maria Wierzbowska). Triumfowały Australijki przed Holenderkami i Irlandkami. Wielkie aspiracje miała męska czwórka bez sternika (Marcin Brzeziński, Mikołaj Burda, Michał Szpakowski i Mateusz Wilangowski), ale skończyło się na występie w finale B.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

W meczu, który zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść FC Barcelony, podopieczni Hansiego Flicka po raz kolejny pokazali, że choć ich gra może imponować, to rezultat nie zawsze oddaje pełnię ich dominacji na boisku. Barcelona, mimo kilku momentów niepewności, udowodniła...

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Piłka nożna od dawna jest w Polsce czymś więcej niż tylko sportem. To ważna część naszej kultury, której wyniki śledzą miliony Polaków. W 2001 roku Emmanuel Olisadebe stał się symbolem nowej, otwartej Polski – kraju, który nie boi się różnorodności. Jego historia była...