IO Tokio 2020/21: Polscy siatkarze znów na fali

28 lip 2021

Polscy siatkarze zrehabilitowali się za porażkę z Iranem (2:3) i w swoim drugim meczu na igrzyskach w Tokio wygrali z Włochami 3:0 (25:20, 26:24, 25:20). W środę kolejnym rywalem biało-czerwonych będzie najsłabsza w grupie A ekipa Wenezueli.

Pod nieobecność Michała Kubiaka (wszedł na boisko dopiero w końcówce trzeciego seta z Włochami) w potyczce z Irańczykami w polskim zespole brakowało lidera. W meczu z ekipą Italii roli tej podjął się Bartosz Kurek, któremu sekundował bojowo nastawiony Wilfdredo Leon. Ten duet zdobył w sumie 32 punkty (Kurek 14, Leon 18). Pozostali gracze także poprawili jakość swojej gry, więc aktualni mistrzowie świata zaprezentowali się jako zespół znakomicie.
Po niespodziewanej porażce z Iranem atmosfera wokół naszej siatkarskiej reprezentacji lekko zgęstniała, lecz także Włosi nie byli zachwyceni występem swojej drużyny w wygranym przez nią dopiero w tie-breaku meczu z Kanadą (ekipa Azzurrich przegrywała już 0:2 w setach i 10:13 w trzeciej partii), więc przed meczem z Polską byli pełni obaw o wynik. I te obawy jak się okazało nie były bezpodstawne. W drużynie biało-czerwonych ponownie zabrakło borykającego się z urazem pleców Michała Kubiaka, ale włoski zespół miał znacznie poważniejsza lukę kadrową, bo z powodu kontuzji nie mógł w nim zagrać rozgrywający Simone Giannelli.
„Prawdopodobnie serwowaliśmy lepiej niż w meczu z Kanadą, ale przeciwko takiemu zespołowi jak Polska dobre uderzenia to za mało. Byliśmy zmuszeni grać piłką z dala od siatki, a to odbierało nam atut zaskoczenia i pozwalało rywalom na sprawne ustawianie bloku” – przyznał trener reprezentacji Włoch Gianlorenzo Blengini.
Kolejnym rywalem biało-czerwonych w grupie A będzie zespół Wenezueli, z którym zagrają w środę (początek o 9:25 czasu polskiego). Włosi natomiast tego dnia zmierzą się z niepokonaną jak dotąd ekipą gospodarzy igrzysk. Japońscy siatkarze w drugiej rundzie gier wygrali z Kanadą 3:1 i dzięki tej wygranej awansowali na pierwsze miejsce w tabeli, wyprzedzając również niepokonanych jeszcze w imprezie Irańczyków (w drugim meczu pokonali Wenezuelę 3:0). Reprezentacja Polski spadła na trzecią pozycję. A przez igrzyskami prognozowano, że to właśnie Japonia z Kanadą będą walczyć o czwarte miejsce w grupie, zaś trzy pierwsze lokaty rozdzielą między siebie Polacy, Irańczycy i Włosi. Teraz jednak wygląda na to, że jeśli Włosi w dwóch najbliższych potyczkach nie wygrają z Japonią i Iranem, to o ostatnie miejsce dające awans do ćwierćfinału czwarte miejsce przyjdzie im bić się z Kanadyjczykami.
W grupie B prym wiodą niepokonane po dwóch kolejkach ekipy Brazylii (3:0 z Tunezją i 3:2 z Argentyną) oraz Rosji (3:1 z Argentyną i 3:1 z USA). Po jednym zwycięstwie mają drużyny Stanów zjednoczonych (3:0 z Francją) i Francji (3:0 z Tunezją), a bez zwycięstwa są jak na razie Argentyńczycy i Tunezyjczycy.
Biało-czerwoni deklarują walkę o olimpijskie złoto, ale trzeba pamiętać, że w czterech ostatnich turniejach olimpijskich biało-czerwoni odpadali w ćwierćfinale – kolejno z Brazylią, Włochami, Rosją i Stanami Zjednoczonymi.
Reprezentacja Polski znalazła się w teoretycznie łatwiejszej grupie A i zagra z Włochami (9. w rankingu FIVB), Kanadą (10.), Japonią (11.), Iranem (12.) i Wenezuelą (33.). Ma to swoje dobre i strony. Z jednej strony Biało-czerwoni, którzy są aktualnym mistrzem świata i drugą drużyną rankingu FIVB są zdecydowanym faworytem grupy A, z drugiej w ćwierćfinale zmierzą się z bardzo niewygodnym rywalem z grupy B, którą tworzą: Brazylia (lider rankingu FIVB), Rosja (3.), Francja (4.), Stany Zjednoczone (5.), Argentyna (8.) i Tunezja (16.). Oznacza to, że Polska nawet wygrywając swoją grupę prawdopodobnie trafi na zespół z czołowej piątki rankingu FIVB.
Faza grupowa turnieju siatkarzy na igrzyskach olimpijskich w Tokio potrwa od 24 lipca do 1 sierpnia. Mecze będą rozgrywane na Ariake Arena w Tokio, a początek spotkań tej fazy zaplanowano na 2:00, 4:05, 7:20, 9:25, 12:40 i 14:45 czasu polskiego. Mecze ćwierćfinałowe (3 sierpnia) będą się rozpoczynać o 2:00, 6:00, 10:00 i 14:30, półfinały (5 sierpnia) o 6:00 i 14:00. Spotkania o medale zostaną rozegrane w sobotę 7 sierpnia – spotkanie o trzecie miejsce o 6:30, a finał o 14:15.
Siatkarze rywalizują o olimpijskie laury po raz 15 (ta dyscyplina sportu zadebiutowała na igrzyskach w 1964 roku). Pierwszymi triumfatorami była ekipa Związku Radzieckiego, która w finale wygrała z Czechosłowacją. W 1976 roku po złoto olimpijskie w Montrealu sięgnęła reprezentacja Polski po pamiętnym meczu o złoto ze Związkiem Radzieckim. Po trzy triumfy mają na swoim koncie maja reprezentacje Brazylii, ZSRR i USA, a po jednym Rosja, Japonia, Holandia, Serbia i Polska.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

W meczu, który zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść FC Barcelony, podopieczni Hansiego Flicka po raz kolejny pokazali, że choć ich gra może imponować, to rezultat nie zawsze oddaje pełnię ich dominacji na boisku. Barcelona, mimo kilku momentów niepewności, udowodniła...

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Piłka nożna od dawna jest w Polsce czymś więcej niż tylko sportem. To ważna część naszej kultury, której wyniki śledzą miliony Polaków. W 2001 roku Emmanuel Olisadebe stał się symbolem nowej, otwartej Polski – kraju, który nie boi się różnorodności. Jego historia była...