Zemsta kibiców Schalke na piłkarzach za spadek z Bundesligi

23 kwi 2021

Piłkarze Schalke 04 musieli uciekać przed swoimi kibicami po meczu z Arminią Bielefeld, po którym spadli do 2. Bundesligi. Policja podaje, że dwóch graczy zostało poturbowanych przez wściekłych fanów.

To jeden z najgorszych momentów w historii Schalke 04. Zespół z Gelsenkichen w miniony wtorek w meczu 30. kolejki Bundesligi przegrał na wyjeździe z Arminią Bielefeld 0:1, tracąc po tej porażce wszelkie szanse na uniknięcie degradacji do niższej ligi. Piłkarze Schalke w tym sezonie odnieśli tylko dwa zwycięstwa, a siedem spotkań zremisowali, zdobywając w sumie zaledwie 13 punktów. Na cztery kolejki przed zakończeniem rozgrywek w Bundeslidze ekipa Schalke traci do FC Mainz, zajmującego 15. lokatę, pierwszą nie zagrożona spadkiem, 15 punktów, co oznacza, że po trzydziestu latach nieprzerwanej obecności w niemieckiej ekstraklasie będzie musiała się z nią pożegnać.
To wielki cios dla tego zasłużonego klubu, ale chyba jeszcze większy powód do wstydu przysporzyli mu jego fani. Na wracającą klubowym autokarem po meczu w Bielefeld drużynę Schalke pod stadionem w Gelsenkirchen czekała kilkusetosobowa grupa kibiców. Wedle relacji niemieckich mediów najpierw piłkarzy i trenerów fani obrzucili jajkami, potem odpalili środki pirotechniczne, a na koniec zabrali się do rękoczynów. Ekipa Schalke salwowała się ucieczką i schowała w pomieszczeniach klubowych, które chwilę później obstawiły przybyłe na wezwanie oddziały prewencji. Nikt na szczęście nie ucierpiał, chociaż rzecznik miejscowej policji w rozmowie z telewizją Sport1 miał stwierdzić, iż dwóch piłkarzy zostało trochę poturbowanych. „Rozumiemy frustrację i złość związaną ze spadkiem, ale nigdy nie zaakceptujemy sytuacji, w której naruszane jest bezpieczeństwo piłkarzy i pracowników” – napisano w oficjalnym komunikacie władz klubu.
Schalke 04 Gelsenkirchen to siedmiokrotny mistrz Niemiec i czterokrotny zdobywca krajowego pucharu oraz triumfator Pucharu UEFA w sezonie 1996/1997.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

W meczu, który zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść FC Barcelony, podopieczni Hansiego Flicka po raz kolejny pokazali, że choć ich gra może imponować, to rezultat nie zawsze oddaje pełnię ich dominacji na boisku. Barcelona, mimo kilku momentów niepewności, udowodniła...

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Piłka nożna od dawna jest w Polsce czymś więcej niż tylko sportem. To ważna część naszej kultury, której wyniki śledzą miliony Polaków. W 2001 roku Emmanuel Olisadebe stał się symbolem nowej, otwartej Polski – kraju, który nie boi się różnorodności. Jego historia była...