PKO Ekstraklasa: Zima im niestraszna

10 lut 2021

Atak zimy nie zdołał sparaliżować rozgrywek w rozpoczynającej rewanżową rundę naszej piłkarskiej ekstraklasy 16. kolejce. Z powodu trudnych warunków atmosferycznych nie odbył się tylko jeden mecz – Stali Mielec z Wisłą Płock, który przełożono na inny termin.

W rozegranych siedmiu spotkaniach dominowali gospodarze, którzy wygrali pięć spotkań (Pogoń, Legia, Wisła Kraków, Podbeskidzie, Piast), a w dwóch zanotowali remisy (Lech i Lechia). Niekorzystną dla zespołów przyjezdnych statystykę może jeszcze zmienić Wisła Płock, jeśli wygra przełożonym na inny termin mecz w Mielcu. Pierwsza kolejka rundy rewanżowej była debiutem nowej oficjalnej piłki rozgrywek – Conext 21 Ekstraklasa PRO.
W siedmiu rozegranych meczach piłkarzom udało się wpakować ją do siatki dwunastokrotnie, ale dziesięć goli zapisały na swoje konto zespoły gospodarzy, a dla ekip przyjezdnych trafienia zaliczyli tylko Mariusz Rybicki z Warty Poznań i Michał Koj z Górnika Zabrze.
Lider rozgrywek Pogoń Szczecin prowadzi z przewagą dwóch punktów nad drugą w tabeli Legią, ale ma już sześć „oczek” przewagi nad trzecim Rakowem i dziesięciu nad zajmującymi dwie kolejne lokaty zespołami Śląska i Górnika. Poprzednia kolejka przyniosła Pogoni Szczecin wyrównanie swego rekordu najdłuższej serii zwycięstw w Ekstraklasie, w minioną sobotę zaś zdołała go jeszcze pobić. Dla „Portowców” wygrany mecz z Cracovią był już szóstym ligowym zwycięstwem z rzędu, a trzecim zakończonym wynikiem 1:0. Chorwacki bramkarz Pogoni Dante Stipica jako pierwszy golkiper przekroczył w tym sezonie barierę 400 minut z czystym kontem.
Skoro już jesteśmy przy indywidualnych osiągnięciach, to warto odnotować, że w 16. kolejce w zespole Jagiellonii zagrał Miłosz Matysik – młodzian ten w chwili ligowego debiutu miał dokładnie 16 lat i 287 dni i teraz to on jest pod tym względem rekordzistą ekstraklasy. Ale nie jest jedynym graczem urodzonym w XXI wieku, który w tym sezonie pojawił się na boisku w naszej najwyższej klasie rozgrywkowej – przed nim debiut zaliczyło już dziesięciu graczy poniżej 18 roku życia.
Na drugim biegunie wiekowym swoja pozycję w rankingu najstarszych graczy ekstraklasy poprawił bramkarz Legii Artur Boruc, który w meczu z Rakowem miała „na liczniku” dokładnie 40 lat 352 dni, co pozwoliło mu w klasyfikacji wszech czasów przeskoczyć zajmującego dotąd drugą lokatę Piotra Reissa (40 lat 347 dni). Żeby zająć pierwsze miejsce w tym zestawieniu Boruc musiałby pograć w Legii jeszcze z dwa sezony, bo do lidera Janusza Jojki brakuje mu ponad dwa lata.
Dla porównania – najmłodszym bramkarzem z grających w 16. kolejce był golkiper Jagiellonii Xavier Dziekoński, który w dniu przegranej 0:2 potyczki z Wisłą Kraków miał 17 lat i 124 dni.
Jeśli chodzi o napastników, to w miniony weekend najbardziej z nich wyróżnił się Kamil Biliński z Podbeskidzia, który w wygranym 2:1 spotkaniu z Górnikiem zdobył dwie bramki. Mógł nawet zaliczyć hat-tricka, ale zmarnował rzut karny. 33-letni Biliński w tym sezonie ma na koncie jak do tej pory siedem trafień i jest drugim, po napastniku Piasta Jakubie Świerczoku (8 goli) najskuteczniejszym polskim graczem w ekstraklasie.
Liderem klasyfikacji strzelców z 14. trafieniami jest czeski snajper Legii Tomas Pekhart, który sam zdobył aż 56 procent wszystkich bramek stołecznej drużyny w bieżących rozgrywkach. Warto podkreślić, że dla Piast, który ma na koncie serię dziewięciu meczów bez porażki, aż 20 z 23 goli strzelili polscy piłkarze i pod tym względem gliwiczanie są najlepsi w naszej lidze.
Nie może zwycięskiego rytmu w ekstraklasie złapać natomiast Lech Poznań, nasz jedyny zespół, który w tym sezonie zaistniał w europejskich pucharach. W spotkaniu z Zagłębiem Lubin ekipa „Kolejorza” tylko bezbramkowo zremisowała i był to jej siódmy remis w obecnych rozgrywkach. Lechici są pod tym względem numerem 1 w tym sezonie.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

W meczu, który zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść FC Barcelony, podopieczni Hansiego Flicka po raz kolejny pokazali, że choć ich gra może imponować, to rezultat nie zawsze oddaje pełnię ich dominacji na boisku. Barcelona, mimo kilku momentów niepewności, udowodniła...

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Piłka nożna od dawna jest w Polsce czymś więcej niż tylko sportem. To ważna część naszej kultury, której wyniki śledzą miliony Polaków. W 2001 roku Emmanuel Olisadebe stał się symbolem nowej, otwartej Polski – kraju, który nie boi się różnorodności. Jego historia była...