Opowieść o Poecie z „Wesela”

8 lut 2021

Kto kocha „Wesele” Wyspiańskiego nie może nie pamiętać kapitalnych kwestii Poety.

Kto kocha „Wesele” Wyspiańskiego nie może nie pamiętać kapitalnych kwestii Poety. I tych: „Taki mi się snuje dramat, groźny, szumny, posuwisty…” i tych z rozkosznego flirtu z Maryną, spuentowanego nawiązaniem do „Hamleta”: „Słowa, słowa, słowa, słowa”.
W postaci Poety Wyspiański sportretował dowcipnie i ironicznie Kazimierza Przerwę-Tetmajera, wielkiego liryka Młodej Polski i to jemu poświęcił Tadeusz Januszewski swoją biograficzną opowieść.
Mistrz liryki miłosnej był też mężczyzna wybitnie wrażliwym na kobiece wdzięki, miał aspiracje Don Juana czy Casanovy, podobno niespecjalnie spełnione w praktyce, ale kto to tak naprawdę wie?
W sferze erotycznej, która zazwyczaj, dokonuje się jednak dyskrecjonalnie żadne zewnętrzne świadectwo nigdy nie jest miarodajne. I ów aspekt erotyczny biografii Przerwy-Tetmajera jest ważnym i fascynującym wątkiem opowieści Januszewskiego, co – żeby było jasne – uważam za jej zaletę.
Z opowieści tej czytelnik niekoniecznie obeznany z twórczością Tetmajera może się też dowiedzieć, że był on nie tylko twórcą wierszy umieszczanych w kieszonkowych, użytkowych antologiach poezji miłosnej i nie tylko współtwórcą legendy Podhala w powieściach „Legenda Tatr” i „Na Skalnym Podhalu”, ale także autorem epopei napoleońsko-polskiej „Koniec epopei”, jak i demonicznych powieści psychologicznych z akcentami sensacyjnymi, pisanych „dla chleba”.
I dowiedzieć się, że ten młodopolski król życia i miłości, ten dionizyjski hedonista miał bardzo ponury finał swego życia i chadzał po okupacyjnej Warszawie 1939-1940, jak ponury cień dawnej swej świetności. Kazimierz-Przerwa Tetmajer ma grób na Pęksowym Brzyzku w Zakopanem, ale byłoby pięknie, gdyby tablica go upamiętniająca znalazła się też na ścianie Hotelu Europejskiego w Warszawie, gdzie zmarł.

Tadeusz Januszewski – „Kazimierz Przerwa-Tetmajer”, wyd. „Iskry”, Warszawa 2015, str. 287 , ISBN 978-83-244-0411-7

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

My się tutaj złościmy na to, co robią służby graniczne w USA, tymczasem nasz rząd w swojej wiecznej i beznadziejnej pogoni za uznaniem Konfederacji, postanowił pozbawiać wolności… dzieci. „Nowe przepisy pozwalają na umieszczanie w strzeżonych ośrodkach dzieci...

Robotnicy do Sejmu

Robotnicy do Sejmu

Demokrację w Polsce wywalczyli robotnicy. I na tym się ich rola skończyła. Nikomu nie przyjdzie nawet do głowy, żeby gdziekolwiek kandydowali, choćby do rady gminy. Uznano, ze nadają się tylko do pracy, a decydować i myśleć będą za nich lepsi goście. Biznesmeni,...

Kościuszko – problem dla prawicy

Kościuszko – problem dla prawicy

W 230. rocznicę Insurekcji 1794 roku, Senat RP poświęcił specjalną uchwałę z dn. 4 kwietnia 2024 r. Wielu polityków chętnie grzało się w blasku obchodów tej historycznej rocznicy i postaci samego Naczelnika Tadeusza Kościuszki. Czy jednak dla polityków prawicy idee...

Konfederackie imperium kontratakuje

Konfederackie imperium kontratakuje

Imperium Kontratakuje – tak będzie się nazywać nowa partia Sławomira Mentzena po tym, jak sąd wykreślił partię Nowa Nadzieja, ponieważ jego ludzie nie ogarnęli złożenia sprawozdania finansowego. Fajnie, że wreszcie rozpoznali poprawnie swoją tożsamość po...

Świat widziany z Waszyngtonu

Świat widziany z Waszyngtonu

Z europejskiej perspektywy łatwo ulec złudzeniu, że globalna polityka obraca się wokół naszych kryzysów: wojny w Ukrainie, rosyjskiego imperializmu czy sporów wewnątrz samej UE. Dla Stanów Zjednoczonych są to jednak kwestie drugorzędne. Amerykańska strategia nie...

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską Niemcami, noszącymi wtedy nazwę Republiki Weimarskiej. Tego słonecznego dnia Prezydent Republiki Paul von Hindenburg, członek zasłużonej dla państwa i...

Liga supermemów

Liga supermemów

Oczywiście Prezydent USA chciałby szefować lidze supermenów, ale życie to nie komiks, choć czasem bywa farsą. Aktualny prezydent nie powinien być zaskoczeniem dla świata ani tym bardziej dla Amerykanów. Przecież to nie pierwsza kadencja a wiadomo, że druga musi być...