Biathlon: Konflikt Fina z Rosjaninem

27 sty 2021

W miniony weekend wybuchła afera w środowisku biathlonistów. Podczas niedzielnych zawodów drużynowych Pucharu Świata w Lahti Rosjanin Aleksander Bolszunow po minięciu mety wjechał celowo w Fina Joniego Maaki.

Bolszunow, lider klasyfikacji generalnej biatlonowego Pucharu świata, w biegu sztafetowym 4×7,5 km biegł na ostatniej zmianie w drużynie Rosja I. Między nim a Finem Jonim Makki iskrzyło już na trasie, co tak rozzłościło rosyjskiego biathlonistę, że po minięciu mety celowo wjechał z impetem w celebrującego już zwycięstwo swojej drużyny Maakiego i trochę go poturbował. Organizatorzy zawodów za niesportowe zachowanie Bolszunowa ukarali dyskwalifikacją cały rosyjski zespół, który ukończył rywalizację na trzeciej pozycji (wygrała Norwegia przed Finlandią). Dla Finów było to pierwsze drużynowe podium w PŚ od ponad 20 lat. A na dyskwalifikacji ekipy Rosja I skorzystali ich rodacy, bo druga drużyna rosyjska wyścig na czwartym miejscu i automatycznie awansowała na trzecie miejsce.
Trener rosyjskiego biathlonisty Markus Kramer próbował tłumaczyć swojego podopiecznego. „Podczas biegu zawodnik, który jest z przodu, powinien podążać wybraną ścieżką. A Makki gdy zobaczył, że Bolszunow zaczął go doganiać, specjalnie przeskoczył na jego ścieżkę i zablokował. Od tego zaczął się ten cały incydent. Zgadzam się, że Aleksy zachował się brzydko, ale awanturę sprowokował fiński biathlonista” – przekonywał Kramer w wypowiedzi dla portalu Sports.ru.
Podobnie oceniała zdarzenie legenda biegów narciarskich Jelena Vialbe, siedmiokrotna medalistka olimpijska, siedemnastokrotna medalistka mistrzostw świata i pięciokrotna zdobywczyni Pucharu Świata, a obecnie prezes Rosyjskiej Federacji Narciarskiej. „Bolszunow zachował się niewłaściwie, ale na trasie czasem trudno opanować emocje. A musiały być ogromne, bo na co dzień to bardzo spokojny człowiek, którego trudno wyprowadzić z równowagi. Myślę, że wina leży po obu stronach i uważam, że nie tylko Aleksay powinien przepraszać, bo Makki też się źle zachował. Niech podadzą sobie ręce na zgodę i wszystko będzie dobrze” – stwierdziła Vialbe.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

W meczu, który zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść FC Barcelony, podopieczni Hansiego Flicka po raz kolejny pokazali, że choć ich gra może imponować, to rezultat nie zawsze oddaje pełnię ich dominacji na boisku. Barcelona, mimo kilku momentów niepewności, udowodniła...

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Piłka nożna od dawna jest w Polsce czymś więcej niż tylko sportem. To ważna część naszej kultury, której wyniki śledzą miliony Polaków. W 2001 roku Emmanuel Olisadebe stał się symbolem nowej, otwartej Polski – kraju, który nie boi się różnorodności. Jego historia była...