Wariackie wariacje filozoficzne

16 lis 2020

Ta proza jest tak dziwna, „odjechana” i tak z niczym nieporównywalna, że nie sposób na wstępie nie wspomnieć o jej autorze. Stefan Themerson (1910-1988), urodził się w Płocku a zmarł w Londynie. Był artystą i intelektualistą o wszechstronnych zainteresowaniach. W okresie II RP wraz z żoną Franciszką realizował filmy awangardowe. Jako pisarz tworzył w języku polskim i angielskim.

„Minipowieść „Kardynał Pölätüo”, to przewrotny, groteskowy i pomysłowy traktat filozoficzny, którego bohaterem jest sędziwy Kardynał”. Tak zajawia powieść edytor, ale to zbyt mało, by wejść w klimat tego tekstu. Na łamach Culture.pl Jakub Nikodem, który jako zapewne jeden z nielicznych czytelników wgłębił się w prozę Themersona napisał tak: „Pomysł fabularny „Kardynała Pölätüo” jest iście „themersonowski”. Mamy rok 1862. Hrabina Kostrowicka oznajmia tytułowemu kardynałowi, że począł w niej chłopca. Wedle planu hrabiny ciąża ma trwać lat siedem, a w jej wyniku narodzi się poeta, Apollinaire. To zła wiadomość dla Kardynała, który uważa, że największym wrogiem Kościoła jest poezja. Uzbrojony w to swoiście platońskie uprzedzenie Pölätüo przekonuje króla Włoch Umberta do pozbycia się niechcianego syna w stylu à la Herod – co w efekcie staje się zapowiedzią I wojny światowej, gdyż władca, świadom negatywnych skojarzeń z rzezią niewiniątek, zgadza się uśmiercić Apollinaire’a wraz z całym jego pokoleniem, gdy tylko poeta osiągnie pełnoletność. W międzyczasie Pölätüo poświęca się konstruowaniu pölätüomizmu, nowego systemu filozoficznego mającego zawiesić pomost między osiągnięciami współczesnej nauki a teologią katolicką. Tę pierwszą nazywa „wiedzą pośrednią” – jest ona „jak sztuka introligatorów, która nie rozdziera, lecz przeciwnie, wzmacnia na swój sposób trwałą oprawą Pismo święte”, czyli tzw. „wiedzę bezpośrednią”. Dywagacje poświęcone wypracowywaniu ten nowej wersji tomizmu przewijają się przez większą część powieści, spychając na dalszy plan intrygę”.
Można tę powieść potraktować jako parodię lub pastisz traktatu filozoficznego, mającego połączyć objawienie religijne z nauką. Ironiczny styl Themersona sprawia, że trudno jest rozpoznać intencje autora, n.p. to czy jest raczej krytykiem Kościoła czy raczej pozytywistów z Koła Wiedeńskiego. Druga minipowieść zawarta w tym tomie to „Generał Piesc”.Jakub Nikodem widzi w niej prekursorską w stosunku do ogłoszonego po 1989 roku przez Marię Janion „końca polskiego paradygmatu romantycznego”. Nikodem widzi w „Generale Piesc” także swoistą wariację na temat „Fausta” Goethego.
Uff! Trudno w dzisiejszych czasach, w obecnej sytuacji skoncentrować uwagę na prozie będącej owocem tak niczym nieskrępowanej, nieokiełznanej wyobraźni pisarskiej i filozoficznej, wszechstronnej wariacji na tematy różne. To nieokiełznanie wyobraźni i formy autora jest tak wielkie, że właściwie trudno o tej prozie napisać coś sensownego i zbornego. Jedyne co pozostaje czytelnikowi, który się na tę lekturę zdecyduje, to ufnie i bez oporu poddać się klimatowi, sensacyjnej intrydze i zawiłościom tej prozy, jej usytuowaniu na granicy sensu i nonsensu. I z całym dobrodziejstwem inwentarza przyjąć „szalone” warunki autora. Bez ambicji zrozumienia nie tylko wszystkich jej niuansów i odcieni, ale być może nawet w ogóle fundamentalnych znaczeń. Ot, taka filozoficzno-wariacka, pozbawiona jakichkolwiek reguł, przygoda czytelnicza. Czytelniczy czyn bezzasadny. Czytelnicza sztuka dla czytelniczej sztuki.
Stefan Themerson – „Kardynał Pölätüo”. „Generał Piesc”, Iskry, Warszawa 2011, str. 211, ISBN 978-83-207-1725-6

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

My się tutaj złościmy na to, co robią służby graniczne w USA, tymczasem nasz rząd w swojej wiecznej i beznadziejnej pogoni za uznaniem Konfederacji, postanowił pozbawiać wolności… dzieci. „Nowe przepisy pozwalają na umieszczanie w strzeżonych ośrodkach dzieci...

Robotnicy do Sejmu

Robotnicy do Sejmu

Demokrację w Polsce wywalczyli robotnicy. I na tym się ich rola skończyła. Nikomu nie przyjdzie nawet do głowy, żeby gdziekolwiek kandydowali, choćby do rady gminy. Uznano, ze nadają się tylko do pracy, a decydować i myśleć będą za nich lepsi goście. Biznesmeni,...

Kościuszko – problem dla prawicy

Kościuszko – problem dla prawicy

W 230. rocznicę Insurekcji 1794 roku, Senat RP poświęcił specjalną uchwałę z dn. 4 kwietnia 2024 r. Wielu polityków chętnie grzało się w blasku obchodów tej historycznej rocznicy i postaci samego Naczelnika Tadeusza Kościuszki. Czy jednak dla polityków prawicy idee...

Konfederackie imperium kontratakuje

Konfederackie imperium kontratakuje

Imperium Kontratakuje – tak będzie się nazywać nowa partia Sławomira Mentzena po tym, jak sąd wykreślił partię Nowa Nadzieja, ponieważ jego ludzie nie ogarnęli złożenia sprawozdania finansowego. Fajnie, że wreszcie rozpoznali poprawnie swoją tożsamość po...

Świat widziany z Waszyngtonu

Świat widziany z Waszyngtonu

Z europejskiej perspektywy łatwo ulec złudzeniu, że globalna polityka obraca się wokół naszych kryzysów: wojny w Ukrainie, rosyjskiego imperializmu czy sporów wewnątrz samej UE. Dla Stanów Zjednoczonych są to jednak kwestie drugorzędne. Amerykańska strategia nie...

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską Niemcami, noszącymi wtedy nazwę Republiki Weimarskiej. Tego słonecznego dnia Prezydent Republiki Paul von Hindenburg, członek zasłużonej dla państwa i...

Liga supermemów

Liga supermemów

Oczywiście Prezydent USA chciałby szefować lidze supermenów, ale życie to nie komiks, choć czasem bywa farsą. Aktualny prezydent nie powinien być zaskoczeniem dla świata ani tym bardziej dla Amerykanów. Przecież to nie pierwsza kadencja a wiadomo, że druga musi być...