Nawet Formuła 1 nie jest pewna przyszłości

27 maj 2020

Z powodu pandemii od wielu tygodni niemal na całym świecie nie odbywają się imprezy masowe. I wszystko wskazuje, że ta sytuacja może potrwać jeszcze bardzo długo, więc nie dziwi, że uzależniony od widzów świat sportu obawia się o przyszłość. Nawet Formuła 1, należąca do amerykańskiego konsorcjum Liberty Media, boi się, że nawet po zniesieniu ograniczeń wyścigi na żywo będzie oglądało znacznie mniej kibiców.

Do Liberty Media należy nie tylko ponosząca straty z powodu odwoływania kolejnych wyścigów Formuła 1, lecz także zajmująca się organizacją koncertów na całym świecie firma Live Nation. „Nasza przyszłość to teraz wielka niewiadoma” – przyznał szczerze szef Liberty Media Greg Maffei w przemowie wygłoszonej podczas wideokonferencji z udziałowcami firmy. Amerykański menedżer przekonywał, że w końcu pandemia na tyle zostanie opanowana, że krajowe rządy zaczną zezwalać na organizowanie imprez masowych. Nie był jednak w stanie zagwarantować, że będą tak samo opłacalne pod względem finansowym jak były przed wybuchem epidemii.
Niedawno Formuła 1 została oddzielona od Live Nation i zaczęła funkcjonować osobno, co pozwoliło Liberty Media odblokować finansową rezerwę w wysokości 1,4 mld dolarów. Te pieniądze firma planuje przeznaczyć, rzecz jasna tylko w ostateczności, na ratowanie zagrożonych bankructwem i likwidacją zespołów F1.
Królowa sportów motorowych znajduje się jeszcze w niezłej sytuacji finansowej, bo ratują ją intratne kontrakty telewizyjne i sponsorskie. Dlatego będzie mogła przetrwać trudny okres, gdy wyścigi będą odbywały się bez udziału publiczności. „Na pewno dojdzie do spadku wyceny pewnych wartości, ale jeśli ten spadek będzie nadmierny, stworzy to nową szansę dla tych, dla których znacząca część przychodów nie zależy od frekwencji, bo funkcjonują już mocno z zdigitalizowanym świecie” – przekonuje John Malone, założyciel Liberty Media.
I dodaje: „Ludzie przecież nagle nie zrezygnują z udziału w organizowanych na żywo imprezach masowych. Szczepionka wcześniej czy później się pojawi, a tym samym wrócimy do dawnych nawyków. Poza tym ludzie z natury są towarzyscy. Wystarczy popatrzeć na bary na Florydzie. Już są otwarte i pełne ludzi”.
Może i jest w tym wiele racji, nikt jednak dzisiaj nie jest zdolny przewidzieć skutków pandemii także w stadnych zachowaniach ludzi. Udział w imprezie masowej wymaga jednak wiele wysiłku i wyrzeczeń. Popadając w rutynę bywania na nich, nie zwracamy uwagę niewygody, na ścisk, brak miejsc do parkowania, arogancję ochroniarzy, paskudne jedzenie dostarczane przez katering. Czy pozostaniemy tak samo wyrozumiali, gdy po miesiącach kwarantanny przyzwyczaimy się do konsumowania sportowych imprez w znacznie wygodniejszych warunkach domowego zacisza?

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

W meczu, który zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść FC Barcelony, podopieczni Hansiego Flicka po raz kolejny pokazali, że choć ich gra może imponować, to rezultat nie zawsze oddaje pełnię ich dominacji na boisku. Barcelona, mimo kilku momentów niepewności, udowodniła...

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Piłka nożna od dawna jest w Polsce czymś więcej niż tylko sportem. To ważna część naszej kultury, której wyniki śledzą miliony Polaków. W 2001 roku Emmanuel Olisadebe stał się symbolem nowej, otwartej Polski – kraju, który nie boi się różnorodności. Jego historia była...