Zostanie w Romie?

28 kwi 2016

Wojciech Szczęsny zachował czyste konto w wygranym przez AS Roma 1:0 meczu z Napoli. Tym zwycięstwem rzymianie pomogli Juventusovi Turyn w zdobyciu piątego z rzędu mistrzowskiego tytułu.

Nasz reprezentacyjny bramkarz w spotkaniu z SSC Napoli zademonstrował wielką formę, broniąc w nieprawdopodobny sposób strzały najskuteczniejszego w ekipie gości Argentyńczyka Gonzalo Higuaina, rozgrywającego 400. mecz w barwach Napoli Słowaka Marka Hamsika czy Belga Driesa Mertensa. To dzięki genialnym interwencjom Szczęsnego drużyna z Neapolu, z którą Roma wciąz rywalizuje o drugie miejsce w tabeli Serie A, wyjeżdżała z Wiecznego Miasta na tarczy. Trener Romy Luciano Spalletti w końcówce meczu posłał do gry weterana Francesco Tottiego, ale tym razem to nie legendarny „Il Capitano” uszczęśliwił fanów rzymskiej drużyny, tylko Radji Nainggolana, który w 89. minucie technicznym strzałem zza linii pola karnego pokonał golkipera rywali Hiszpana Pepe Reinę. Zwycięstwo pozwoliło drużynie Romy zredukować punktową stratę do Napoli do dwóch „oczek” i na trzy kolejki przed końcem odzyskać nadzieję na wywalczenie wicemistrzostwa kraju, które premiowane jest bezpośrednim awansem do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Rzymianie mają lepszy bilans bezpośrednich meczów od ekipy Napoli, ale rywale mają łatwiejszych przeciwników w ostatnich kolejkach. Zespół prowadzony przez Maurizio Sarriego zmierzy się u siebie z Atalantą i Frosinone, a na wyjeździe z AC Torino, natomiast Szczęsny i spółka na swoim stadionie podejmą Chievo, a na wyjazdach zagrają z Genoą i Milanem. Kolejny udany występ Szczęsnego w Serie A z jednej strony jest dla niego korzystny, bo wzmacnia determinację szefów Romy w staraniach o wykupienie polskiego bramkarza z Arsenalu Londyn, ale z drugiej strony wzmacnia obawy menedżera londyńczyków Arsene’a Wengera przed wyrażeniem zgody na tę transakcję. Pytany o to gdzie będzie grał w przyszłym sezonie Polak rozkłada tylko bezradnie ręce i mówi, że jeszcze tego nie wie. Ale już nie twierdzi tak kategorycznie jak pół roku temu, że swoją przyszłość widzi tylko w Arsenalu. Nie ulega wątpliwości, że ze Szczęsnym w bramce AS Roma w nowym sezonie miałaby większe szanse nie tylko na przełamanie hegemonii Juventusu Turyn w Serie A, ale może nawet na sprawienie niespodzianki w Lidze Mistrzów. Nie wiadomo natomiast jaką rolę w Arsenalu ma do zaoferowania naszemu bramkarzowi Wenger. Przed nami przecież mistrzostwa Europy we Francji, a w formie jaką obecnie prezentuje Szczęsny ma on duże szanse zostać numerem jeden w reprezentacji Polski i wraz z nią odegrać w imprezie znaczącą rolę. Bohaterów Euro na ławie się nie sadza, ale Wenger decyzję w sprawie Polaka musi chyba podjąć już teraz.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

W meczu, który zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść FC Barcelony, podopieczni Hansiego Flicka po raz kolejny pokazali, że choć ich gra może imponować, to rezultat nie zawsze oddaje pełnię ich dominacji na boisku. Barcelona, mimo kilku momentów niepewności, udowodniła...

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Piłka nożna od dawna jest w Polsce czymś więcej niż tylko sportem. To ważna część naszej kultury, której wyniki śledzą miliony Polaków. W 2001 roku Emmanuel Olisadebe stał się symbolem nowej, otwartej Polski – kraju, który nie boi się różnorodności. Jego historia była...