Będę patrzył władzy na ręce

7 paź 2019

Jestem jedynym na warszawskiej liście Lewicy kandydatem do Sejmu RP, który mam doświadczenia w pracy parlamentarnej.

Sejm RP to nie tylko twórca ustaw. I niestety w ostatnich kadencjach także wytwórnia dźwięczących pustosłowiem uchwał.
Sejm to również organ kontrolujący władzę. O czym wyborcy i parlamentarzyści zbyt często zapominają.
Jeśli zostanę wybrany do Sejmu, to wykorzystam maksymalnie posiadane przez posła uprawnienia i instrumenty do kontroli poczynań władzy.
Będzie to konieczne, bo elity PiS zniszczyły już prawie wszystkie instytucje powołane do tego.
Pod pozorem reformy sądownictwa żołnierze pana ministra i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry zdruzgotały władzę sądowniczą i służby prokuratorskie w naszym kraju. Dzisiaj nie ma w Polsce trybunałów i organów prokuratorskich, które rzetelnie i sprawnie kontrolowałyby nieograniczoną władzę elit PiS.
Z systemu kontroli rządu i elit PiS wypisał się też pan prezydent Duda, który podpisuje wszystkie, nawet te jawnie łamiące Konstytucję RP, nadsyłane mu przez PiS ustawy.
Funkcje kontrolne straciła właśnie Najwyższa Izba Kontroli po mianowaniu jej prezesem pana Mariana Banasia. Kooperującego z krakowskimi sutenerami, unikającego płacenia podatków.
Zdominowany przez PiS polski parlament przestał też kontrolować obecną władze. Parlamentarzystom PiS zakazano tego. Parlamentarzystom opozycji, marszałkowie z PiS oraz ich urzędnicy, jawnie i bezczelnie blokowali wszelkie podejmowane przez nich próby takiej kontroli. Na szczęście nie zawsze skutecznie.
Funkcji kontrolnych dodatkowo wyrzekły się publiczne media. Więcej, narodowo-katolicka TVP i Polskie Radio, stały się bezkrytycznymi tubami popierającymi wszelkie posunięcia władz. Krytykującymi jedynie opozycję i wszelkich krytyków władzy PiS.
Każda niekontrolowana władza degeneruje się.
To dobrze widać teraz w Polsce. Niekontrolowana władza PiS zamienia się w strukturę podobną do mafii. System demokracji parlamentarnej przemienia się w „republikę banasiową”.
Dlatego w przyszłym Sejmie RP bardzo potrzebni będą parlamentarzyści pragnący i potrafiący kontrolować władzę.
Jeśli oddacie na mnie swoje głosy, to będę jednym z nich.
Mam wieloletnie doświadczenia dziennikarskie, w tym osiemnaście lat pracy w tygodniku „Nie”, które predysponują mnie do kontrolowania każdej władzy. Kilkakrotnie usiłowano mnie skorumpować w czasie kiedy byłem posłem, ale nie udało im się to.
Mam wsparcie dziennika „Trybuna” i wielu innych, lewicowych mediów. Dzięki nim moje zapytania, interpelacje, interwencje i wystąpienia poselskie będą lepiej słyszalne.
Będąc posłem będę stale patrzył władzy na ręce. Mam wiedzę i doświadczenia ku temu. Nie dam się zastraszyć ani kupić.
Będę waszym posłem, nie PiS – owskich elit.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

My się tutaj złościmy na to, co robią służby graniczne w USA, tymczasem nasz rząd w swojej wiecznej i beznadziejnej pogoni za uznaniem Konfederacji, postanowił pozbawiać wolności… dzieci. „Nowe przepisy pozwalają na umieszczanie w strzeżonych ośrodkach dzieci...

Robotnicy do Sejmu

Robotnicy do Sejmu

Demokrację w Polsce wywalczyli robotnicy. I na tym się ich rola skończyła. Nikomu nie przyjdzie nawet do głowy, żeby gdziekolwiek kandydowali, choćby do rady gminy. Uznano, ze nadają się tylko do pracy, a decydować i myśleć będą za nich lepsi goście. Biznesmeni,...

Kościuszko – problem dla prawicy

Kościuszko – problem dla prawicy

W 230. rocznicę Insurekcji 1794 roku, Senat RP poświęcił specjalną uchwałę z dn. 4 kwietnia 2024 r. Wielu polityków chętnie grzało się w blasku obchodów tej historycznej rocznicy i postaci samego Naczelnika Tadeusza Kościuszki. Czy jednak dla polityków prawicy idee...

Konfederackie imperium kontratakuje

Konfederackie imperium kontratakuje

Imperium Kontratakuje – tak będzie się nazywać nowa partia Sławomira Mentzena po tym, jak sąd wykreślił partię Nowa Nadzieja, ponieważ jego ludzie nie ogarnęli złożenia sprawozdania finansowego. Fajnie, że wreszcie rozpoznali poprawnie swoją tożsamość po...

Świat widziany z Waszyngtonu

Świat widziany z Waszyngtonu

Z europejskiej perspektywy łatwo ulec złudzeniu, że globalna polityka obraca się wokół naszych kryzysów: wojny w Ukrainie, rosyjskiego imperializmu czy sporów wewnątrz samej UE. Dla Stanów Zjednoczonych są to jednak kwestie drugorzędne. Amerykańska strategia nie...

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską Niemcami, noszącymi wtedy nazwę Republiki Weimarskiej. Tego słonecznego dnia Prezydent Republiki Paul von Hindenburg, członek zasłużonej dla państwa i...

Liga supermemów

Liga supermemów

Oczywiście Prezydent USA chciałby szefować lidze supermenów, ale życie to nie komiks, choć czasem bywa farsą. Aktualny prezydent nie powinien być zaskoczeniem dla świata ani tym bardziej dla Amerykanów. Przecież to nie pierwsza kadencja a wiadomo, że druga musi być...