Koniec pięknej bajki siatkarzy

15 lip 2019

Grająca bez największych gwiazd reprezentacja Polski siatkarzy przegrała z Rosją 1:3 w półfinale Final Six Ligi Narodów i straciła szansę na wygranie tych rozgrywek. Z występu zespołu złożonego z graczy aspirujących do gry w podstawowej kadrze biało-czerwonych możemy być jednak zadowoleni. W Chicago grali siatkówkę na światowym poziomie.

Po fazie grupowej rozegranego w Chicago turnieju finałowego tegorocznej edycji Ligi Narodów z dalszej rywalizacji odpadły zespoły Iranu i Francji. W półfinałowych meczach reprezentacja Stanów Zjednoczonych pokonała Brazylię 3:2 (25:21, 17:25, 21:25, 25:20, 15:9), zaś w drugiej parze Polska przegrała z Rosją 1:3 (19:25, 26:24, 22:25, 21:25). Znakomicie grająca ekipa „Sbornej” przerwała zatem wspaniałą serię zwycięstw biało-czerwonych, którzy w Lidze Narodów wygrali osiem meczów z rzędu. Trener naszej reprezentacji Vital Heynen był jednak zadowolony z występu swoich podopiecznych. „Rosjanie byli dzisiaj od nas zdecydowanie lepsi. Żeby mieć z nimi szanse wygrać, trzeba grać perfekcyjnie w odbiorze, a u nas ten element gry szwankował. Nie mam żadnych zastrzeżeń do waleczności zawodników, bo jak wszystkim wiadomo, w Chicago wystawiliśmy do gry bardzo młody i niedoświadczony jeszcze zespół. W takim wypadku nie jest czymś nienormalnym, że przytrafiają się gorsze występy, takie jak nasz dzisiejszy. Rosjanie zasłużyli na zwycięstwo, ale ja wcale nie jestem przygnieciony tą porażką. Wręcz przeciwnie, to był dla nas świetny turniej i tej opinii nie mieni nawet nasza możliwa przecież przegrana w spotkaniu o trzecie miejsce z Brazylią” – stwierdził po meczu z Rosjanami belgijski szkoleniowiec.

„Polska bajka zakończona. Podczas Final Six w Chicago Polacy sprawili dwie sensacje, pokonując Brazylię (3:2) i Iran (3:1) swoimi rezerwami. Rosjanie nie pozwolili im na kontynuowanie tej serii, miażdżąc ich siłą zagrywki i bloków. Polacy nie radzili sobie z z przyjęciem zagrywki i atakami ze skrzydeł. Bartosz Kwolek więcej szkodził, niż pomagał, a Maciej Muzaj uderzał piłkę zbyt jednostajnie. Wygrana nie jest jednak żadną sensacją, bo w półfinale faworytem była Rosja. Dlatego, że Polacy nie przywieźli wszystkich swoich gwiazd do Chicago, ale przede wszystkim dlatego, że obecny rosyjski zespół stworzony przez fińskiego trenera Tuomasa Sammelvuo jest tak silny, że można go uznać za faworyta każdego meczu. Potencjał naszych chłopaków jest ogromny” – można było przeczytać w relacjach zamieszczanych w rosyjskich mediach.

Niedzielne mecze o złoto (Rosja – USA) i o brąz (Polska – Brazylia) zakończyły się po zamknięciu wydania, jednak bez względu na wynik potyczki biało-czerwonych z ekipą canarinhos możemy być zadowoleni z występu naszych siatkarzy. Pamiętajmy, że w tym roku mamy jeszcze kwalifikacje olimpijskie, mistrzostwa Europy oraz Puchar Świata.

 

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

W meczu, który zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść FC Barcelony, podopieczni Hansiego Flicka po raz kolejny pokazali, że choć ich gra może imponować, to rezultat nie zawsze oddaje pełnię ich dominacji na boisku. Barcelona, mimo kilku momentów niepewności, udowodniła...

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Piłka nożna od dawna jest w Polsce czymś więcej niż tylko sportem. To ważna część naszej kultury, której wyniki śledzą miliony Polaków. W 2001 roku Emmanuel Olisadebe stał się symbolem nowej, otwartej Polski – kraju, który nie boi się różnorodności. Jego historia była...