Lato w teatrze

13 lip 2019

W okresie międzywojennym (i wcześniej) okres letniej kanikuły oznaczał dla aktorów czas wielkich łowów na widza. Powstawały wówczas doraźnie organizowane zespoły krążące po Polsce w poszukiwaniu grosza.

Potem, w czasach bardziej zgrzebnych objazdy przejęły teatry państwowe, udające się zwykle latem na zasłużone leże. Z czasem letnie eskapady poczęły ożywać dzięki estradzie i rozmaitym impresariatom. Aż wreszcie, kiedy nastał nowy początek, krok po kroku nastąpił powrót do letniego grania. Wprawdzie nadal teatry pauzują latem, ale już nie wszystkie i nie przez całe lato.
Najbardziej radykalny program letniego wypoczynku wytyczyła Krystyna Janda. Teatry jej Fundacji grają cały rok, a latem szczególnie intensywnie, bo nie tylko na swoich scenach,. Ale jeszcze ponadto ad hoc w plenerze. I tak tego lata na Placu Konstytucji między 10 a 31 lipca będzie można zobaczyć 23 przedstawienia. Polonia zagra lubiane tytuły dla dorosłych „Flamenco namiętnie”, „Związek otwarty” i „Lament na Placu Konstytucji” oraz spektakle dla dzieci i młodzieży – „Czerwony Kapturek” oraz „2 000 000 kroków”.
W sierpniu spektakle plenerowe grane będą na scenie Och-Grójecka 65 przed Och-Teatrem codziennie od 1 do 21 sierpnia (z wyłączeniem 15 sierpnia). Pokazanych zostanie 26 przedstawień, wśród nich propozycje dla dorosłych i dla dzieci.
Pracowicie spędza – już tradycyjnie – czas wakacji Teatr Dramatyczny miasta stołecznego Warszawy. Od lat bowiem lipiec to czas przeglądu repertuaru Dramatycznego. W latach ubiegłych Dramatyczny dawał nawet w lipcu najnowszą premierę, w tym roku już to nie nastąpi, ale i tak możemy się spodziewać nie lada atrakcji. Dramatyczny wystawi aż 34 tytuły, a zagra aż 61 razy na wszystkich swoich scenach, w tym 20 razy z angielskimi napisami, czyli z myślą o turystach.
Letni Przegląd Dramatycznego to nie tylko okazja, aby zobaczyć wszystkie premiery kończącego się sezonu, ale także sporo dawno już niepokazywanych spektakli. Część z nich będzie można zobaczyć po raz ostatni – Dramatyczny żegna się bowiem w lipcu aż z pięcioma swoimi tytułami. I tak będzie można obejrzeć pożegnalne spektakle: „Rosyjskiego kontraktu”, „Harper”, „Plastików”, „Sinobrodego – nadzieję kobiet” oraz na zakończenie Przeglądu, 28 lipca „Miarkę za miarkę” w reżyserii sławnego litewskiego reżysera Oskarasa Koršunovasa.
W lipcu gra jeszcze Komedia i w zasadzie przez cale lato, choć nie tak intensywnie, jak w sezonie, Teatr Capitol i w kratkę, ale raczej niewiele Kamienica. Okazjonalnie coś pokazuje Studio, ale głównie wypoczywa. Inni pauzują – Współczesny do 21 sierpnia, Ateneum do 10 września, Narodowy do 2 września, Syrena do 14 września i Polski do 19 września. W zasadzie zamykają się do września teatry lalkowe – wyjąwszy akcję Baj na Pradze, którą od czasu do czasu zaznacza swoją obecność latem Teatr Baj.
Zamknięty pozostanie TR Warszawa – po gościnnym pokazie „Innych ludzi” na Openerze wraca do gry dopiero pod koniec września, i w zasadzie pauzuje Nowy Teatr po premierze „Erazma” w reżyserii Anny Smolar, która odbywa się w tych dniach (11 lipca).
Pracują i konkurują dwie małe opery, czyli Królewska i Kameralna, gdzie w lipcu odbywają się festiwale, w Operze Kameralnej oficjalnie Mozartowski, w Królewskiej po prostu Festiwal, podczas którego króluje repertuar Mozartowski. Po tym współzawodnictwie obie opery do września milkną, podobnie jak Opera Narodowa, w której w lipcu odbywają się jedynie zajęcia edukacyjne dla najmłodszych uczniów w ramach akcji „Lato w mieście”. W Romie w lipcu działa tylko mała scena – Scena Nova, gdzie szczęśliwcy mogą zobaczyć m.in. „Tuwima dla dorosłych”.
Podobnie jest w innych dużych aglomeracjach Trochę grania i dużo urlopu. Najbardziej zaprasowane są teatru trójmiejskie. Pracowity jest tradycyjnie Teatr Wybrzeże. 6 lipca otworzył już 11. z rzędu sezon Sceny Letniej w Pruszczu Gdańskim. Zainaugurował go spektaklem „Reset” Alma De Groen w reżyserii Anny Grzyszkówny. Podczas wakacyjnych miesięcy na Scenie Letniej odbędzie się premiera spektaklu „Niezwyciężony” Torbena Bettsa w reżyserii Jarosława Tumidajskiego oraz przedstawienia „Ruskich”, „Par paranoje”, „Dam i huzarów albo play Fredro”, „Randki z feministą”, „Seansu”. „Scena Letnia Teatru Wybrzeże – pisze rzecznik Teatru Grzegorz Kwiatkowski – to wspólna inicjatywa gdańskiego teatru i Centrum Kultury i Sportu w Pruszczu Gdańskim. W zeszłym roku nasze spektakle cieszyły się ogromną frekwencją – obejrzało je 14 tysięcy widzów! Mamy nadzieję, że w tym roku zainteresowanie będzie równie duże. Scena Letnia Teatru Wybrzeże mieści się w Międzynarodowym Parku Kulturowym Faktoria przy ulicy Zastawnej w Pruszczu Gdańskim. Wstęp na wszystkie spektakle jest bezpłatny”. Wypada tylko dołączyć się zaproszenia.
Pełną parą pracuje Teatr Dramatyczny im. Witolda Gombrowicza w Gdyni. W okresie wakacji gra na Scenie Letniej w Gdyni Orłowie i na Darze Pomorza w Gdyni, a w każdy poniedziałek od 8 lipca do 5 sierpnia włącznie, zaprasza rodziny i grupy zorganizowane do udziału w spacerach teatralnych i warsztatach, które będą się odbywały w siedzibie Teatru na Bema 26. Na Scenie Letniej można zobaczyć m.in. najnowszą premierę „Osiecka. Archipelagi” w reżyserii Jacka Bały, spektakl muzyczny oparty na tekstach najpopularniejszej polskiej autorki piosenek – Agnieszki Osieckiej, a także Szekspirowską „Komedie omyłek” w reżyserii Tadeusza Bradecki. Na Darze Pomorza zaś zobaczyć można głośny spektakl „Kursk” Pawła Huelle w reżyserii Krzysztofa Babickiego i „Tango. Na pełnym morzu” Sławomira Mrożka, również w reżyserii Babickiego.
Sporo przedstawień oferuje też Gdyńskie Centrum Kultury, które zaplanowało m.in. premierę sztuki „Lekko nie będzie” Jean-Claude Islerta w reżyserii Tomasza Sapryka. W Teatrze Atelier w Sopocie André Hübner-Ochodlo szykuje wkrótce premierę Thomasa Bernharda – „Siła przyzwyczajenia” (Die Macht der Gewohnheit) – Cyrk Egzystencjalny w przekładzie Moniki Muskały, czyli „słynną komedię, która jest tragedią, jednego z największych pisarzy XX wieku” – jak zapowiada reżyser.
Jak widać, Trójmiasto zadbało o turystów. A jeśli dodać do tego, że wspomaga ten wysyp spektakli i premier dodatkowo kilka festiwali, na czele z międzynarodowym festiwalem szekspirowskim w Teatrze Szekspirowskim w Gdańsku, na przełomie lipca i sierpnia, to rzeczywiście oferta wygląda poważnie. Zresztą festiwale bardzo pomagają głodnym teatru widzom przetrwać sezon letni.
Jak wiadomo, Polska festiwalami stoi. Jak podaje Instytut Teatralny w swoje dorocznej publikacji „Teatr w Polsce”, podsumowującej dokonania scen polskich, mamy ich w naszym kraju grubo ponad czterysta. Wynika z tego, że częściej niż codziennie rozpoczyna się i kończy jakiś festiwal. Są to oczywiście wydarzenia rozmaitej rangi – nie wszystkie tak znaczące, jak wspomniany Festiwal Szekspirowski. Ale nie brakuje latem takich ważnych wydarzeń. Dość przypomnieć tylko trwający już festiwal Malta w Poznaniu, który od dawna zyskał markę europejską, jeśli nie światową. Podobną rangę ma Festiwal Warszawa Singera, organizowany w tym roku już po raz szesnasty z inicjatywy Gołdy Tencer i prowadzonej przez nią Fundacji Shalom. Festiwal Singerowski, który zrósł się silnie z Warszawą, trwać będzie jak zwykle pod koniec sierpnia i na początku września. Obejmuje tradycyjnie wszystkie obszary kultury, ale jego ważnym jądrem będą zdarzenia teatralne. Będzie można zobaczyć najnowsze realizacje Teatru Żydowskiego w Warszawie, zespoły teatralne z Hiszpanii i Włoch, spektakle dla dzieci i dorosłych. Widzów czeka różnorodność gatunków i form teatralnych wystawianych w języku jidysz, po hiszpańsku, włosku i polsku. Z Hiszpanii na festiwal przyjedzie spektakl „Kartograf” w reżyserii Juana Mayorga. „Akcja sztuki – zapowiadają organizatorzy festiwalu – rozgrywa się w Warszawie roku 1940 i współcześnie. Jej osią dramaturgiczną jest legenda o kartografie getta, a właściwie o Starcu i Dziewczynce, którzy razem tworzą mapę swojego, kurczącego się do ostatecznych granic, świata”. Szczególną atrakcją tego spektaklu będzie udział jednej z najwybitniejszych aktorek hiszpańskich, nagradzanej w Cannes aktorki Pedro Almodóvara, Blanki Portillo Martínez de Velasco. Włosi przywiozą spektakl „To już było” [Questo è stato] w reżyserii Fabia Fiori, ukazujący recydywę antysemityzmu. Teatr Żydowski pokaże najlepsze swoje spektakle, a wśród najnowszy, świetnie przyjęty musical „Śpiewak jazzbandu” Wojciecha Kościelniaka.
Jak widać, letnia oferta teatralna przedstawia się dość atrakcyjnie, a przecież przywołałem dla przykładu tylko fragmenty większej całości. Na koniec tylko wymienię jeden z najmniejszych, ale smakowity festiwal w nadmorskim w Helu, Teatr w Remizie, skąd przesyłam pozdrowienia „od wód”.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

Rząd chce pozbawiać wolności dzieci

My się tutaj złościmy na to, co robią służby graniczne w USA, tymczasem nasz rząd w swojej wiecznej i beznadziejnej pogoni za uznaniem Konfederacji, postanowił pozbawiać wolności… dzieci. „Nowe przepisy pozwalają na umieszczanie w strzeżonych ośrodkach dzieci...

Robotnicy do Sejmu

Robotnicy do Sejmu

Demokrację w Polsce wywalczyli robotnicy. I na tym się ich rola skończyła. Nikomu nie przyjdzie nawet do głowy, żeby gdziekolwiek kandydowali, choćby do rady gminy. Uznano, ze nadają się tylko do pracy, a decydować i myśleć będą za nich lepsi goście. Biznesmeni,...

Kościuszko – problem dla prawicy

Kościuszko – problem dla prawicy

W 230. rocznicę Insurekcji 1794 roku, Senat RP poświęcił specjalną uchwałę z dn. 4 kwietnia 2024 r. Wielu polityków chętnie grzało się w blasku obchodów tej historycznej rocznicy i postaci samego Naczelnika Tadeusza Kościuszki. Czy jednak dla polityków prawicy idee...

Konfederackie imperium kontratakuje

Konfederackie imperium kontratakuje

Imperium Kontratakuje – tak będzie się nazywać nowa partia Sławomira Mentzena po tym, jak sąd wykreślił partię Nowa Nadzieja, ponieważ jego ludzie nie ogarnęli złożenia sprawozdania finansowego. Fajnie, że wreszcie rozpoznali poprawnie swoją tożsamość po...

Świat widziany z Waszyngtonu

Świat widziany z Waszyngtonu

Z europejskiej perspektywy łatwo ulec złudzeniu, że globalna polityka obraca się wokół naszych kryzysów: wojny w Ukrainie, rosyjskiego imperializmu czy sporów wewnątrz samej UE. Dla Stanów Zjednoczonych są to jednak kwestie drugorzędne. Amerykańska strategia nie...

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską Niemcami, noszącymi wtedy nazwę Republiki Weimarskiej. Tego słonecznego dnia Prezydent Republiki Paul von Hindenburg, członek zasłużonej dla państwa i...

Liga supermemów

Liga supermemów

Oczywiście Prezydent USA chciałby szefować lidze supermenów, ale życie to nie komiks, choć czasem bywa farsą. Aktualny prezydent nie powinien być zaskoczeniem dla świata ani tym bardziej dla Amerykanów. Przecież to nie pierwsza kadencja a wiadomo, że druga musi być...