Kto do Syrii?

10 lip 2019

„Nie jesteśmy bananową republiką!” – powtarzają od niedzieli tenorzy SPD i innych niemieckich partii politycznych. Rząd w Berlinie odrzucił prośbę amerykańskiego gubernatora nielegalnie okupowanej, wschodniej Syrii Jamesa Jeffreya, wysłania tam swoich wojsk lądowych. Amerykanie szukają ochotników, którzy zastąpiliby część ich kontyngentu. Polska raczej nie odmówi.

„Kiedy mówię, że rząd niemiecki ma zamiar przedłużyć swoją obecność w koalicji przeciw Państwu Islamskiemu (PI), to znaczy, że – jak wiadomo – nie przewiduje wysłania do Syrii wojsk lądowych” – mówił wczoraj Steffen Seibert, rzecznik niemieckiego rządu, na konferencji prasowej. Inaczej mówiąc Niemcy nie wycofają swoich samolotów rozpoznawczych latających nad Syrią, nie przestaną też szkolić irackiej policji, ale nie zgadzają się na wysłanie żołnierzy na syryjskie terytorium okupowane.
Postulat amerykański od razu wywołał debatę w łonie kruchej koalicji rządowej kanclerz Angeli Merkel. Jej prawicowa partia CDU jest generalnie pozytywnie nastawiona do większego zaangażowania Niemiec w zagranicznych konfliktach i twierdzi, że jest otwarta na dyskusję tym bardziej, że widzi w tym drogę do polepszenia niezbyt ostatnio dobrych stosunków z imperium amerykańskim, ale SPD jest temu zdecydowanie przeciwna. Wysłanie wojsk lądowych nie przeszłoby przez parlament. Zresztą nawet wśród posłów CDU trudno znaleźć popierających oficjalne stanowisko swej partii.
W zeszłym roku prezydent Trump ogłosił „zwycięstwo” Amerykanów nad PI w Syrii, ale sytuacja nie jest różowa. W ciągu ostatnich lat Amerykanie rekrutowali i szkolili siedzących w obozach dżihadystów do walki przeciw syryjskiemu rządowi, lecz znaczna część tych oddziałów po prostu zniknęła z bronią. Wschodnia Syria ma być w oczach USA i Izraela „zaporą” przeciw Irańczykom, którzy walczą przeciw PI i Al-Kaidzie w Syrii, ale są uważani za potencjalne zagrożenie również dla państwa żydowskiego.
Według SPD, „Stany Zjednoczone bardziej wolą wasali, niż sojuszników”, więc powinny zwrócić się do kogoś innego. Amerykanie z pewnością sondują m. in. władze polskie. Polacy oddali już do amerykańskiej dyspozycji w Kuwejcie część samolotów F-16, które zakupili w Stanach. Misja ta zakończyła się w zeszłym roku.

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Wielkiej Brytanii

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Wielkiej Brytanii

Artykuł partnerski - China Media Group Przewodniczący Chin  Xi Jinping spotkał się 29 stycznia w Wielkiej Sali Ludowej w Pekinie z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, który przebywa z oficjalną wizytą w Chinach. Obie strony zgodziły się na rozwój...

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Finlandii

Spotkanie Xi Jinpinga z premierem Finlandii

Artykuł partnerski - China Media Group Przewodniczący Chin Xi Jinpinga spotkał się 27 stycznia w Wielkiej Sali Ludowej w Pekinie z premierem Finlandii Petterim Orpo, który składa oficjalną wizytę w Chinach. Xi zwrócił uwagę, że Finlandia była jednym z pierwszych...

Liga supermemów

Liga supermemów

Oczywiście Prezydent USA chciałby szefować lidze supermenów, ale życie to nie komiks, choć czasem bywa farsą. Aktualny prezydent nie powinien być zaskoczeniem dla świata ani tym bardziej dla Amerykanów. Przecież to nie pierwsza kadencja a wiadomo, że druga musi być...

Świat wstrząśnięty i zmieszany

Świat wstrząśnięty i zmieszany

Kolejny wybuch wulkanu intelektu, drzemiącego w mózgu Wielkiego Przywódcy Donalda Trumpa – za nami. Nie ma już zamiaru inwazji ani nawet kupna Grenlandii, zwanej niekiedy Islandią. Nie będzie już ceł 10%, ani tym bardziej 25%, w odwecie za wysłanie kilkudziesięciu...