Szczęsny był lepszy od kolegów z kadry

1 paź 2018

W meczu na szczycie włoskiej ekstraklasy Juventus Turyn w 7. kolejce pokonał SSC Napoli 3:1. Z trzech reprezentantów Polski cały mecz rozegrał jedynie Wojciech Szczęsny w bramce Juventusu. Piotr Zieliński został zmieniony w 61. minucie, a Arkadiusz Milik w tej minucie wszedł na boisko.

 

SSC Napoli z Piotrem Zielińskim w wyjściowej jedenastce nie zdołało wywalczyć w Turynie punktów. Mistrzowie Włoch wyprowadzili trzy zabójcze ciosy i rozłożyli przybyszy na łopatki. Turyńczycy wygrali 3:1, ale gdyby wykazali się lepszą skutecznością, mogli strzelić więcej goli. Tym samym zrewanżowali się ekipie z Neapolu za porażkę z rundy wiosennej poprzedniego sezonu, kiedy to na własnym stadionie w 34. kolejce ulegli im 0:1.

Piłkarz z Neapolu dotrzymywali kroku rywalom tylko przez 25 minut pierwszej połowy. Później do głosu doszli gospodarze, w szeregach których kapitalne zawody rozgrywał Cristiano Ronaldo. Portugalczyk sam wprawdzie gola nie strzeli, ale miał udział przy wszystkich trzech bramkach Juventusu. Dwie z nich zdobył Mandzukic, a trzecią Bonucci. Z trzech polskich graczy cały mecz zaliczył jedynie Wojciech Szczęsny i nasz reprezentacyjny bramkarz zaliczył udany występ. Przy golu Mertensa nic nie mógł zrobić, bo Belg strzelał z kilku metrów. „Byłem zaskoczony tym, że słabo weszliśmy w mecz. Mogliśmy stracić dwa gole, straciliśmy jednego. Wiedzieliśmy jednak, że jesteśmy świetnie przygotowani fizycznie, mamy mocnych rezerwowych, do tego doszła czerwona kartka dla przeciwnika” – powiedział Szczęsny na antenie stacji Eleven.

Piotr Zieliński na początku spotkania popisał się świetnym uderzeniem z dystansu, po którym piłka odbiła się od słupka, a później przygasł i ostatecznie w 61. minucie na boisku zastąpił go Kevin Malcuit. Pewnym zaskoczeniem było posadzenie na ławce rezerwowych Arkadiusza Milika, chociaż trzy dni wcześniej strzelił on dwa gole w ligowej potyczce z Parmą. Trener Carlo Ancelotti zamiast polskiego snajpera posłał do boju Driesa Mertensa i raczej nie pomylił się w wyborze, bo Belg w 10. minucie zdobył bramkę dającą Napoli prowadzenie.

Momentem zwrotnym spotkania była kontrowersyjna sytuacja z 59. minuty, gdy piłkarz Napoli Mario Rui brutalnie sfaulował Paolo Dybalę i za karę wyleciał z boiska. Niestety, Argentyńczyk przepłacił ten faul kontuzją i w 72. minucie musiał opuścić boisko. Dla trenera Napoli Carlo Ancelottiego była to druga porażka w pierwszych ośmiu meczach w roli szkoleniowca tejgo zespołu. Doświadczony trener w przeszłości prowadził też Juventus, ale kibice tej drużyny przywitali go chłodno.”Pocieszam się wygraniem Ligi Mistrzów w 2003 roku” – skomentował niechętne mu zachowanie fanów Ancelotti, nawiązując tym do finału tych elitarnych rozgrywek, w którym prowadzony przez niego AC Milan pokonał po rzutach karnych właśnie Juventus.

 

Najnowsze

Powtarzanie historii?

Powtarzanie historii?

30 stycznia 1933 roku Adolf Hitler całkowicie legalnie przejął władze, czyli stery rządu, w sąsiadujących z Polską...

Sprawdź również

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

Lewy pudłował, ale Barca dopina swego

W meczu, który zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść FC Barcelony, podopieczni Hansiego Flicka po raz kolejny pokazali, że choć ich gra może imponować, to rezultat nie zawsze oddaje pełnię ich dominacji na boisku. Barcelona, mimo kilku momentów niepewności, udowodniła...

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Michael Ameyaw. Polak nie musi być biały

Piłka nożna od dawna jest w Polsce czymś więcej niż tylko sportem. To ważna część naszej kultury, której wyniki śledzą miliony Polaków. W 2001 roku Emmanuel Olisadebe stał się symbolem nowej, otwartej Polski – kraju, który nie boi się różnorodności. Jego historia była...